<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<urlset xmlns="http://www.sitemaps.org/schemas/sitemap/0.9"
        xmlns:image="http://www.google.com/schemas/sitemap-image/1.1">
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/</loc>
    <lastmod>2026-05-28</lastmod>
    <changefreq>daily</changefreq>
    <priority>1.0</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/CTB1.jpg</image:loc>
      <image:title>CTB 1: Mgławica Czosnek</image:title>
      <image:caption>Mgławica CTB 1 lub Abell 85 w konstelacji Kasjopei powstała około 10 000 lat temu, gdy supermasywna gwiazda eksplodowała w wyniku wybuchu supernowej. Obiekt ten został odkryty dopiero w 1955 roku przez George’a Abella i dodany do jego katalogu mgławic planetarnych, ponieważ początkowo uważano, że właśnie tym jest. Jednak już w 1960 roku pojawił się w pierwszych badaniach radioteleskopowych przeprowadzonych przez Caltech. Dopiero dalsze badania pod koniec lat 60. potwierdziły, że w rzeczywistości jest to pozostałość po supernowej i został sklasyfikowany jako CTB 1 (z katalogu źródeł radiowych Caltech Observatory list B). Ciekawostka: Kolejne obserwacje przyniosły sprzeczne wnioski dotyczące źródła emisji radiowych, a zwłaszcza tego, dlaczego emisje rozciągają się poza północno-zachodnią stronę obiektu (w przypadku mojego kadru). Dopiero w 2017 roku naukowiec amator odkrył tam pulsar, nazwany J0002. Pulsary to niezwykle gęste, szybko wirujące gwiazdy neutronowe powstałe po eksplozji masywnych gwiazd. Okazało się, że J0002 znajduje się około 53 lat świetlnych poza bańką właśnie w kierunku północno-zachodnim. Uważa się, że na skutek nierównomiernej siły eksplozji, gwiazda neutronowa została wyrzucona z centrum obiektu i obecnie pędzi przez przestrzeń niczym kula armatnia z zawrotną prędkością ok 4 milionów km/h (to ponad 0.3% prędkości światła)! To aż pięć razy szybciej niż średnia prędkość pulsarów. Za pulsarem rozciąga się 13-letnioświetlny ogon, który wskazuje bezpośrednio na środek Abell 85, co stanowi wyraźny dowód na to, że właśnie stąd pochodzi. Jeśli chodzi o samo zdjęcie, to jest to mój rekord jeśli chodzi o naświetlanie pojedynczego obiektu, bo aż 44h! Przypadkowo, zarówno wodór jak i tlen dostały tyle samo czasu 😉 Niestety, ale po ostatnich pomiarach okazało się, że moje wiejskie niebo już nie jest takie wiejskie i obecnie posiadając klasę jasności Bortle 5, niebezpiecznie zbliża się do Bortle 6 (z podmiejskiego w miejskie). Seeing oczywiście tragiczny (obiekt przez większość czasu wisiał nisko na horyzontem, więc światło musiało się przebić przez grubą warstwę niezbyt przejrzystego zimowego powietrza), ale trochę detalu się zachowało.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/HFG1.jpg</image:loc>
      <image:title>HFG 1 &amp; Abell 6</image:title>
      <image:caption>Heckathorn-Fesen-Gull 1 (HFG1) to stara, niezwykle słaba mgławica planetarna w gwiazdozbiorze Kasjopei, odkryta w 1982 roku przez Heckathorna, Fesena i Gulla. Jej centralnym obiektem jest układ podwójny V664 Cas, składający się z białego podkarła (sdO) o masie około 0,5 masy Słońca i temperaturze powierzchniowej około 83 000 K oraz gwiazdy ciągu głównego o masie 1,1 masy Słońca i temperaturze około 5 500 K. Obie gwiazdy obiegają wspólny środek masy w ciągu zaledwie 14 godzin, co świadczy o ich bliskim położeniu względem siebie. Nietypowy kształt mgławicy, przypominający kometę z &quot;łukiem uderzeniowym&quot; z przodu i długim ogonem zjonizowanego wodoru z tyłu, wynika z ruchu układu przez ośrodek międzygwiazdowy z dużą prędkością naddźwiękową. Interakcja ta prowadzi do powstania złożonych fal uderzeniowych i charakterystycznej struktury mgławicy. Abell 6 natomiast (ta mniejsza) to również mgławica planetarna o niemal kulistym kształcie, z wyraźnie zaznaczoną strukturą gazową, świecącą głównie w liniach emisyjnych wodoru (Ha) i tlenu (OIII). Powstała, gdy umierająca gwiazda odrzuciła swoje zewnętrzne warstwy, tworząc rozległy obłok świecącego gazu. W centrum mgławicy znajduje się bardzo gorący biały karzeł – pozostałość po tej gwieździe. Choć mniej efektowna niż HFG1, Abell 6 jest klasycznym przykładem spokojnie ewoluującej mgławicy planetarnej. Oba ustrojstwa były dużym wyzwaniem, ale challenge accepted. Gdyby nie latarnia postawiona w pokoju sąsiada grzejąca roślinkę 24h, 7 dni w tygodniu i bez zasłoniętej rolety (również w nocy bo...nie wiem, księżyc jeszcze doświetli?), z której snop światła był na torze kolizyjnym z moim polem widzenia, być może byłoby jeszcze lepiej. Tak czy inaczej jeszcze 2 dekady temu, ciężko byłoby zarejestrować cokolwiek z tej części nieba 🤯</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-155.png</image:loc>
      <image:title>Sh2-155: Mgławica Grota</image:title>
      <image:caption>Zdjęcie na pożegnanie lata. Fakt, że od 3 miesięcy niczego nie wrzucałem świadczy o tym, jak nietypowe ono było (delikatnie mówiąc). Na pożegnanie udało się jednak ustrzelić obiekt, który od dłuższego czasu chodził mi po głowie, ale zawsze wydał mi się taki...zwyczajny, bez oznak szczególnych, które charakteryzują większość obiektów. Sh2-155, czyli Mgławica Jaskinia, bo o niej mowa, na szczęście robi tylko takie pierwsze wrażenie i po paru chwilach można się zatopić w wizualnych smaczkach, które skrywa. Całość w niełatwej kompozycji HaLRGB z mocno dominującym wodorem, który trzeba było &quot;dopasować&quot; do klatek z filtrów szerokopasmowych. Ciekawostka: Region Sh2-155 jest niezwykle złożony molekularnie. Według katalogu Avedisova, w masywnym regionie formowania się gwiazd SFR 110.15+2.61 (który zawiera Sh2-155) zidentyfikowano aż 157 obiektów, w tym: - 24 masery (czyli wielkie mikrofalówki o których kiedyś pisałem 😏) - 48 źródeł podczerwonych - Ciemne mgławice LDN 1211 i LDN 1216 (ta druga niestety poza kadrem) - Gromady podczerwone [BDS2003] 40 i [BDS2003] 41 Ogólnie mówiąc - dzieje się. - Dystans: około 2400 lat świetlnych - Rozmiar: około 35 lat świetlnych - Jasność całkowita - 7.7 mag - Położenie: Konstelacja Cefeusza (Cepheus), na granicy z obłokiem molekularnym Cepheus B - Współrzędne: Rektascensja: 22h 57m 17.14s Deklinacja: +62° 28&apos; 33.4&quot; - Sezonowość: Najlepiej widoczna jesienią i zimą na półkuli północnej (wrzesień - luty), obiekt okołobiegunowy dla szerokości geograficznych powyżej 28°N</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/solar-system/C2025-A6-Lemmon.png</image:loc>
      <image:title>Kometa C/2025 A6 Lemmon</image:title>
      <image:caption>Kometa C/2025 A6 Lemmon w czerni i bieli, uchwycona nisko nad horyzontem za pomocą monochromatycznego aparatu fotograficznego. Duży zoom nie pozwolił uchwycić części ogona, gdzie rozdziela się on na dwa strumienie, ale umożliwił uchwycenie świecącego jądra komety.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/solar-system/Moon.jpg</image:loc>
      <image:title>Księżyc</image:title>
      <image:caption>Księżyc ze wczoraj 🌔🙂. Kiedyś popełniłem podobne zdjęcie, ale bez koloru, więc się poprawiam 😉, co nie zmienia faktu, że robienie zdjęć naszego naturalnego satelity kamerą monochromatyczną, to jak koszenie trawnika kombajnem - można, ale to bardzo niepraktyczne 😅 Trochę przypalone miejscami, ale zdjęcie for fun.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC1396.jpg</image:loc>
      <image:title>IC 1396: Trąba Słonia</image:title>
      <image:caption>IC1396 czyli Trąba Słonia 🐘 i jednocześnie pierwsze zdjęcie w kolorystyce palety Hubble&apos;a z gwiazdami RGB. Jest to gromada otwarta związana z otaczającą ją mgławicą emisyjną i ciemnymi chmurami pyłowymi z których najbardziej znana pozuje na pierwszym planie i z której wzięła się ta nazwa. Obiekt znajduje się w gwiazdozbiorze Cefeusza i jest jednym z większych tego typu widocznych na niebie. Niestety nie świeci zbyt mocno, więc żeby zobaczyć chociażby zarys, potrzeba naprawdę ciemnego nieba i teleskopu o w miarę dużej aperturze (czyt. średnicy). Zdjęcia pstrykane pod sam koniec maja i na początku czerwca, podczas stosunkowo jasnych i niestety już krótkich nocy. Do tego wszystkiego Łysy 🌕 również chciał swoim blaskiem wejść w kadr, ale przy tak wąskich pasmach użytych filtrów nie zauważyłem, żeby coś świeciło mocniej po bokach 😎</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC443.jpg</image:loc>
      <image:title>IC 443: Mgławica Meduza</image:title>
      <image:caption>Kolejny miesiąc, kolejne zdjęcie będące wynikiem łapania światła w ciągu dwóch, niezbyt przejrzystych nocy. Jest to jednocześnie obiekt, który uświadomił mi jak mały potencjał drzemie w moim - siłą rzeczy - niedużym i niezbyt światłosilnym teleskopie. Mimo 12h ekspozycji, szum nie chciał odpuścić, więc nie udało się wyciągnąć więcej ze zdjęcia i mimo że jeszcze trochę sygnału w obrazie siedzi, nie zdecydowałem się uwydatniać go bardziej ze względu na degradację szczegółów. Tym samym jest to ostatnie zdjęcie wysłużonego teleskopu, który wprowadził mnie w astrofotografię i mimo swych niedoskonałości pomógł, stworzyć kilka moim zdaniem naprawdę przyjemnych w odbiorze fotografii obiektów głębokiego nieba (i nie tylko). Jeśli chodzi o część edukacyjną, to zdjęcie przedstawia obiekt IC443 znany szerzej pod kryptonimem Mgławica Meduza leżąca w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Jest to pozostałość po supernowej, która eksplodowała ponad 30 tysięcy lat temu, pozostawiając po sobie w centrum &quot;bąbla&quot; zwłoki będące gwiazdą neutronową o oznaczeniu CXOU J061705.3+222127 (nazwa idealna na silne hasło do konta). Jest ona odległa od nas o ok 5000 lat świetlnych i rozciąga się na obszarze mniej więcej 70 lat świetlnych.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC63.png</image:loc>
      <image:title>IC 63: Duch Kasjopei</image:title>
      <image:caption>Mięso...znaczy zdjęcia z własnego teleskopu znowu wróciły do menu. Od razu zaznaczę, że kadr mocno kontrowersyjny, ze względu na cięcia, które wyniknęły przypadkowo po obrocie kamery (prawie 1/3 zdjęcia poszła do kosza). Zdecydowałem się na upublicznienie swoich wypocin, ponieważ pogoda mnie już dobija, noce ultra krótkie, plecy od noszenia montażu bolą, a poza tym nie wygląda aż tak źle mimo, że biedna Navi została zepchnięta do narożnika.😅 Materiału malutko, ale w tym okresie nie ma co wybrzydzać. IC 63, znana również jako &quot;Duch Kasjopei&quot;, jest obszarem chmur molekularnego wodoru i pyłu, znajdującym się 550 lat świetlnych od nas, w konstelacji Kasjopei. Region ten jest zarówno mgławicą emisyjną, jak i refleksyjną. Gaz i pył w tym obszarze są bombardowane promieniowaniem od jasnej gwiazdy Gamma Cassiopeiae (zwanej również Navi jw.). Ta niebiesko-biała olbrzymia gwiazda stanowi środkową gwiazdę w &quot;W&quot;-kształtnym wzorze tworzonym przez konstelację. Ma promień 14 razy większy od naszego Słońca, jednocześnie będąc 55 000 razy jaśniejszą i 19 razy masywniejszą. Dodając do tego fakt, że znajduje się zaledwie 3 lub 4 lata świetlne od mgławicy, kąpie ją w ultrafioletowym świetle, co powoduje, że gaz wodorowy świeci w czerwonej części widma. Można również zobaczyć obszary niebieskie, które są wynikiem światła odbitego od pyłu gazowego w mgławicy. Po lewej stronie znajduje się również IC 59 - inny obszar gazu, który jest również pobudzany przez tę samą gwiazdę.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/LDN1355.png</image:loc>
      <image:title>LDN 1355: Pomocna Dłoń</image:title>
      <image:caption>Położona w konstelacji Kasjopei mgławica LDN 1355, wraz z otaczającymi ją ciemnymi mgławicami LDN 1357 i LDN 1358, tworzy interesujący widok przypominający wyciągniętą „pomocną dłoń”. Tuż poniżej „wnętrza dłoni” znajduje się niebieska mgławica refleksyjna VdB 9, oświetlona przez gwiazdę SU Cas. Przy prawym skraju obrazu widoczna jest kolejna mgławica refleksyjna, VdB 7, z subtelnymi odcieniami czerwieni i błękitu, otaczająca gwiazdę zmienną RZ Cas. Co ciekawe, RZ Cas nie jest źródłem oświetlenia dla VdB 7. Mgławica ta jest raczej rozświetlona przez znacznie słabszą gwiazdę 11 mag znajdującą się w pobliżu. Ciekawostka: Mgławica jest ciemniejsza niż niebo, pod którym najczęściej fotografuję. Patrząc przez teleskop byłoby widać jedynie ciemną przestrzeń bez gwiazd w miejscu, w którym na zdjęciu widać &quot;dłoń&quot;. W jaki sposób wobec tego jest ona widoczna na zdjęciu, skoro niebo świeci jaśniej niż pyły, które są główną atrakcją? Cóż, z pomocą przychodzi...statystyka 🤓. O ile mgławica refleksyjna (i każdy inny fotografowany obiekt) świeci słabo, to stale oświetla te same piksele na matrycy. Szum tła jest losowy i po uśrednieniu wartości wszystkich pikseli matrycy z wielu zdjęć udaję się &quot;wyłuskać&quot; nawet bardzo ciemne fragmenty.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M101.png</image:loc>
      <image:title>M101: Galaktyka Wiatraczek</image:title>
      <image:caption>Lato, białe noce, każdy jest szczęśliwy...chyba, że akurat jesteś astrofotografem, wtedy płaczesz/chodzisz wkurzony/zastanawiasz się nad sensem życia mniej więcej do września 🙃. Wtedy zostają obiekty jak galaktyka M101 - ciemna, brzydka, bez spektakularnych kolizji, bez rozległych pyłowych struktur, nawet ramiona jakieś mało efektowne 😉. Nie zmienia to jednak faktu, że całkiem niedawno wydarzyło się w niej coś ciekawego, mianowicie... CIEKAWOSTKA!: W 2011 roku w galaktyce M101 wybuchła supernowa SN 2011fe, którą odkryto bardzo wcześnie, co było wyjątkową okazją do badań. Dzięki temu naukowcy mogli dokładnie przyjrzeć się, jak gwiazdy eksplodują i co się z nimi dzieje. Odkryto, że w wybuchu brały udział zarówno spalone, jak i niespalone materiały, co pomaga zrozumieć różnice między supernowymi. Brak pewnych sygnałów po wybuchu sugeruje, że powstała ona z połączenia dwóch małych, gęstych gwiazd zwanych białymi karłami. Badanie tej supernowej pomogło nam lepiej mierzyć odległości we Wszechświecie, co jest kluczowe dla zrozumienia jego rozszerzania. - Dystans: 21 milionów lat świetlnych (6,4 Mpc) od Ziemi - Rozmiar: 170 000 – 190 000 lat świetlnych - Masa: szacunkowo 100 miliardów mas Słońca (10¹¹ M☉) - Liczba gwiazd: około 1 bilion (10¹²) gwiazd - Typ morfologiczny: SAB(rs)cd - galaktyka spiralna z lekkim zarysem poprzeczki, pierścieniem i luźnymi ramionami spiralnymi - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): 8,31 mag, 23,0 mag/arcsec² - Położenie: Gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy - Współrzędne: (RA): 14h 03m 13s | (Dec): +54° 20′ 57″ - Sezonowość: wiosna (marzec–maj) na półkuli północnej, widoczna całą noc w marcu i kwietniu, najwyżej nad horyzontem około północy</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M106.png</image:loc>
      <image:title>M106</image:title>
      <image:caption>Galaktyka M106 (NGC 4258) - galaktyka spiralna z poprzeczką typu SAB(s)bc, położona w gwiazdozbiorze Psów Gończych, oddalona o około 22–25 milionów lat świetlnych. Znana jest ze swojej aktywności jako galaktyka Seyferta typu II oraz z niezwykle precyzyjnych pomiarów odległości dzięki obserwacjom - uwaga uwaga! - megamaserów wodnych (!) w jej jądrze. To właśnie dzięki nim M106 służy jako kosmiczna linijka kalibracyjna dla skali odległości we Wszechświecie, poza Cefeidami. W otoczeniu M106 znajdują się inne galaktyki, z którymi tworzy lokalną grupę. Ciekawostka: Z tymi megamaserami to ciekawa sprawa, nigdy nawet nie spotkałem się wcześniej z tym pojęciem. W skrócie, akurat dla M106 (bo są różne rodzaje 🤓) są to bardzo silne źródła naturalnego promieniowania mikrofalowego, emitowanego przez cząsteczki wody znajdujące się w pobliżu centrum galaktyki. Powstaje on w gorącym, gęstym gazie wokół super masywnej czarnej dziury, gdzie warunki sprzyjają tzw. emisji maserowej – zjawisku podobnemu do działania lasera, tylko w zakresie mikrofal Więcej można poczytać u źródła: https://www.urania.edu.pl/zasoby/megamasery.html Nieskromnie stwierdzam, że udała się ta galaktyka. Nawet udało się ładnie połączyć wodór (czerwona wstęga wyłazi z centrum niczym macka jakiegoś stwora wyjętego wprost z powieści H.P. Lovecrafta), ale halo na gwiazdach w luminacji bardzo wzmocniło moją kreatywność w wymyślaniu coraz to nowych łacińskich określeń na to, co o nich myślę. Na szczęście skończyło się bez rękoczynów (niech żyje perfekcjonizm!)</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M13.jpg</image:loc>
      <image:title>M13: Wielka Gromada w Herkulesie</image:title>
      <image:caption>TL;DR - zdjęcie przedstawia gromadę kulistą M13 😛 Dłuższa wersja - modele matematyczne służące do prognozowania pogody na Dolnym Śląsku zaczęły ostatnio &quot;halucynować&quot; niczym chatboty, jak inaczej wytłumaczyć kolejną noc, która miała w teorii być bezchmurna, a okazało się, że chmurwy, niczym złośliwe chochliki próbowały sabotować moją pracę. Zrewidowało to moje plany i porzuciłem pomysł doświetlania materiału, który musi poczekać na lepszą okazję do dokończenia. Musiało więc być coś szybkiego i jasnego, coś co mogłoby przebić się przez cienkiego cirrusa. Pośpiech sprawił, że totalnie zapomniałem o ustawieniu krótszych czasów na klatkę i źle wycyrklowałem długość sesji, więc przy części klatek kamera zbierała fotony świecącego, porannego nieba 🙃. Przechodząc do konkretów - bohaterką nocy została tym razem... ...gromada kulista M13 w Herkulesie. Obiekt znany i lubiany, widoczny nieuzbrojonym okiem w odpowiednich warunkach i bardzo atrakcyjny wizualnie w dużym teleskopie. Ciekawostką gromad kulistych jest to, że leżą poza płaszczyzną dysku Drogi Mlecznej, w galaktycznym halo, pełnym starych gwiazd i ciemnej materii. Szacuje się, że ilość gwiazd w tej strukturze wynosi od 100 tyś. do nawet miliona gwiazd. Pomimo wieku większości tych gwiazd, ze względu na duże ich zagęszczenie dochodzi tam do gwiezdnych kolizji, które z kolei są źródłem procesów gwiazdotwórczych (stąd, wbrew temu, czego można by się spodziewać, na zdjęciach widać gwiazdy o niebieskim widmie). W centrum natomiast zapewne roi się od czarnych dziur ⚫️</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M1.png</image:loc>
      <image:title>M1: Mgławica Krab</image:title>
      <image:caption>Od czego tu zacząć? Bliskie towarzystwo superksiężyca? Jest. Najgorszy możliwy dla mnie kierunek fotografowania ze względu na zasłaniające pole widzenia domy i łuna z LEDowych latarni? Jest. Słaby seeing, mgła lub ogólna wilgoć? Są. Z tego wszystkiego narodziło się to - Mgławica Kraba, M1, Pierwsza Tego Imienia 😉 Jak to ktoś już powiedział, w naszym klimacie trzeba robić zdjęcia nawet przy super pełni, bo może się okazać, że przez resztę jesieni (i zimy) może w ogóle nie być pogody 😉 Czemu tak masochistycznie wybrałem kierunek, który mi nie leży? Bo tam jak na złość są położone najładniejsze obiekty jesienno-zimowego nieba. M1 poszła na pierwszy ogień ze względu na swoją jasność i możliwość uwiecznienia przez NB, co trochę zniwelowało wpływ księżyca. Ciekawostka (a nawet trzy!): 1. Wg chińskich zapisków z 1054 roku, tamtejsi astronomowie zaobserwowali supernową, która przez 23 dni była widoczna w dzień - świeciła jasno jak pełnia Księżyca, 6x jaśniej niż Wenus. 2. W centrum mgławicy znajduje się pulsar - gwiazda neutronowa, pozostałość po gwieździe macierzystej o średnicy zaledwie 28-30 km, która obraca się 30 razy na sekundę, wysyłając impulsy promieniowania jak latarnia morska 3. Mgławica jest na tyle blisko, a jej materia rozchodzi się z taką prędkością, że nawet na zdjęciach amatorskich, które dzieli 10 i więcej lat widać subtelne różnice w jej wielkości i położeniu struktur - Dystans: około 6,500 ± 1600 lat świetlnych - Rozmiar: około 11 lat świetlnych, 7x5 arcmin na niebie - Masa: około 4,6±1,8 masy Słońca (gwiazda, którą kiedyś była miała ok 10 mas Słońca) - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): 8,4 mag, 11,6 mag/arcsec² - Położenie: Konstelacja Byka (Taurus) - Współrzędne: Rektascensja: 05h 34m 31,94s Deklinacja: +22° 00′ 52,2″ - Sezonowość: Najlepiej widoczna późną jesienią i zimą na półkuli północnej</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M27.jpg</image:loc>
      <image:title>M27: Mgławica Hantle</image:title>
      <image:caption>Obiekt Messier 27, znany również jako Mgławica Hantle (inne ciekawe, angielskie nazwy to Diabolo lub Apple Core, których raczej nie używa się w wersji spolszczonej), to mgławica planetarna w konstelacji Liska, w odległości około 1360 lat świetlnych. Była to pierwsza tego typu mgławica odkryta przez Charlesa Messiera w 1764 roku. Mgławica ma kształt podobny do wydłużonej sfery i jest widziana z naszej perspektywy wzdłuż płaszczyzny jej równika. Jej szacowany wiek określa się na 14600 lat. Centralna gwiazda, biały karzeł, ma szacowany promień wynoszący 0,055 ± 0,02 R☉, co daje jej rozmiar większy niż większość innych znanych białych karłów. Jej masa została oszacowana w 1999 roku na 0,56 ± 0,01 M☉ (ten dziwny znaczek &quot;☉&quot; stosuje się jako oznaczenie Słońca - M☉ to w tym przypadku masa Słońca). Materiał zbierany blisko oraz w trakcie pełni księżyca, więc cudów nie ma 😉</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M35.jpg</image:loc>
      <image:title>M35 &amp; NGC 2158</image:title>
      <image:caption>M35 oraz NGC 2158 - dwie, niepołączone ze sobą grawitacyjnie gromady otwarte położone w gwiazdozbiorze Bliźniąt (mimo swojego kulistego kształtu oraz obecności starych gwiazd, wszystko wskazuje na to, że NGC 2158 jest mimo wszystko gromadą otwartą, a nie kulistą). Pierwsza z nich jest oddalona od nas o ok 3870 lat świetlnych, druga natomiast ok 16000 lat świetlnych. M35 jest również młodsza, jej wiek szacuje się na 100 mln lat, co stanowi ok 5% wieku swojej &quot;sąsiadki&quot; (seniorka wiekowo ma ok 2 miliardów lat) oraz zawiera w większości niebiesko-białe gwiazdy ciągu głównego, natomiast druga bohaterka to głównie stare, czerwone i żółte olbrzymy. Obie gromady można z łatwością obserwować przez lornetkę. Materiał zebrany przy okazji jako test ustawień kamery oraz kolimacji teleskopu. Mimo wszystko ma swój urok 🙂</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M51.jpg</image:loc>
      <image:title>M51: Galaktyka Wir</image:title>
      <image:caption>Messier 51 znana jako galaktyka Wir w gwiazdozbiorze Psów Gończych. Można ją stosunkowo łatwo namierzyć, ponieważ leży w północnej części tej konstelacji, dość blisko przedniej gwiazdy dyszla Wielkiego Wozu (Alkaid). M51 jest położona 27 milionów lat świetlnych od Ziemi, czyli w naszym kosmicznym sąsiedztwie i ma mniej więcej taki sam rozmiar, masę i jasność jak nasza rodzima galaktyka. M51 składa się tak naprawdę z dwóch galaktyk, które oddziałują na siebie grawitacyjnie. Galaktyka główna (NGC 5194) to galaktyka spiralna, na którą patrzymy niemal prostopadle. Mniejsza galaktyka (NGC 5195) znajduje się na północ od niej, ale w ciągu ostatnich 500 milionów lat dwukrotnie przeniknęła przez dysk galaktyki głównej. W wyniku interakcji powstają tam masywne, krótko żyjące gwiazdy. W ciągu ostatnich 25 lat zaobserwowano tam trzy supernowe, w tym ostatnią SN2011dh w 2011 roku, którą można było obserwować przez amatorskie teleskopy. Ciekawostka: W 1845 roku William Parsons wykonał szkic galaktyki M51 na podstawie obserwacji przez wykonany przez siebie teleskop Leviathan, który ze swoim 72&quot; zwierciadłem i masą ponad 7,5 tony (masa samych luster!), był największym instrumentem obserwacyjnym swoich czasów. Była to pierwsza galaktyka, w której zauważono spiralną strukturę, co przyczyniło się do późniejszego odkrycia, że Droga Mleczna nie jest jedyną galaktyką we Wszechświecie. Tak naprawdę nie planowałem robić zdjęcia tej galaktyki, ale mój główny obiekt na obecny okres był już na tyle nisko kiedy zaczynałem się rozkładać , że dałem szanse mojej ulubionej spiralce. Łączna ilość czasu poraża (co to jest niecałe 3h w jakimś podwrocławskim zaświetlonym za...ścianku), ale efekt nadspodziewanie dobry, więc zostaje 🙂</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M81-M82.png</image:loc>
      <image:title>M81 &amp; M82</image:title>
      <image:caption>Galaktyki Messier 81 (M81) i Messier 82 (M82), znane również jako Galaktyka Bodego i Galaktyka Cygaro, znajdują się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy, około 11,8 miliona lat świetlnych od Ziemi. Stanowią jedne z najpiękniejszych obiektów obserwacyjnych na północnym niebie, szczególnie popularne wśród miłośników astronomii, którzy chętnie obserwują je wiosną, gdy znajdują się wysoko na niebie. M81 jest galaktyką spiralną o aktywnym jądrze, w którym znajduje się supermasywna czarna dziura o masie ok 70 milionów mas Słońca. Leży w centrum małej grupy galaktyk, zwanej grupą M81, która składa się z co najmniej dziesięciu galaktyk i jest podobna do naszej Grupy Lokalnej. M82, znana jako Galaktyka Cygaro, w której zachodzi intensywny proces formowania się gwiazd. W zakresie podczerwieni jest najjaśniejszą galaktyką na niebie. Deformacje w tej galaktyce są wynikiem oddziaływania z M81. Ma wydłużony kształt i wysoką jasność powierzchniową, co sprawia, że jest widoczna w lornetkach i teleskopach jako podłużna mgiełka z pasmem pyłowym biegnącym przez jej środek. Obie galaktyki zostały odkryte przez Johann Elerta Bode w noc sylwestrową 1774 roku, a 9 lutego 1781 roku Charles Messier włączył je do swojego katalogu mgławic właśnie pod numerami M81 i M82. Od razu zaznaczam, że to jeden z gorszych materiałów mojego autorstwa, który przyszło mi obrabiać. Zastanawiałem się czy nie wyrzucić wszystkiego do kosza, ale trochę szkoda prawie 15h sesji. Wielopoziomowe gradienty w tym LP i wiele różnych pojedynczych plam w różnych kształtach w centrum kadru, których pochodzenia nawet nie mam ochoty dochodzić i których nie dało się zniwelować w żaden sposób albo &quot;kłaki&quot; pyłku, które pojawiły się dopiero na flatach. Błędem było porywanie się na te obiekty w tym okresie, tak nisko nad horyzontem myśląc, że będzie to łatwe zadanie. Być może zbytnio rozleniwiłem się przy narrobandzie. W każdym razie, mimo tych wielu godzin, wygląda to ledwie dostatecznie, przy czym chyba nigdy wcześniej aż tak nie rzeźbiłem jak tutaj. To była ciężka walka, której celem było doprowadzenie całości do jako-takiego stanu oraz wyłuskanie tzw. IFNów (integrated flux nebula), pyłów w halo Drogi Mlecznej, które świecą bardzo delikatnym, odbitym światłem wszystkich gwiazd naszej galaktyki (ledwo widać, ale na upartego można je dostrzec).</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC1333.png</image:loc>
      <image:title>NGC 1333: Mgławica Zarodek</image:title>
      <image:caption>Rzutem na taśmę rok kończę fotografią bardzo wdzięcznego wizualnie obiektu, na którego miałem chrapkę od dłuższego czasu. Po 2 miesiąch czekania na dobrą pogodę udało się w końcu złapać trochę światła. Warunki nie były idealne - prawie 100% wilgotność powietrza połączona z brakiem nawet delikatnego wiatru i lekkim mrozem sprawiła, że do wysokości parunastu metrów nad ziemią unosiły się kryształki lodu w postaci delikatnej mgły. Mimo wszystko nowe &quot;oko&quot; zestawu w postaci kamery Ares-M Pro spisało się wyśmienicie mimo lekkiej utraty szczegółów ze względu na wspomniane warunki. Myślę, że poprzednia kamera nie dała by rady w ciągu 11h uzyskać nawet zbliżonego efektu. Opis obiektu: NGC 1333 - refleksyjna mgławica położona w odległości około 960 lat świetlnych w gwiazdozbiorze Perseusza. Odkryta w 1855 roku przez niemieckiego astronoma Eduarda Schönfelda, stanowi część zachodniego obszaru obłoku molekularnego Perseusza, który jest znanym regionem aktywnego formowania się gwiazd. Mgławica ta to młode i dynamiczne miejsce formowania się gwiazd, zawierające ich hierarchiczne skupiska osadzone w molekularnym obłoku, z którego się uformowały. Te skupiska dzielą się głównie na dwie podgrupy, znajdujące się na północy i południu mgławicy. Region południowy wykazuje największą emisję w zakresie podczerwieni, co świadczy o intensywnej aktywności gwiazdotwórczej. Wiele gwiazd obserwowanych w tym zakresie znajduje się w stadium przed głównym ciągiem swojego rozwoju. Mgławica zawiera masę około 450 mas Słońca i mieści około 150 gwiazd o średnim wieku wynoszącym milion lat, których łączna masa wynosi około 100 mas Słońca. Średnia szybkość formowania gwiazd w NGC 1333 szacowana jest na 96 mas Słońca na milion lat. W tym regionie astronomowie zidentyfikowali liczne młode obiekty gwiazdowe z wypływami materii, w tym obiekty Herbig-Haro, a także znaczną liczbę źródeł promieniowania rentgenowskiego związanych z obecnymi tam skupiskami gwiazd. Ciekawostka: Najnowsze obserwacje ujawniły obecność brązowych karłów oraz obiektów o masach planetarnych (PMOs) w NGC 1333. Badania sugerują, że te mało masywne obiekty mogą powstawać w sposób podobny do gwiazd, poprzez zapadanie się i fragmentację obłoków molekularnych, a nie jako planety w dyskach okołogwiazdowych. Rozkład przestrzenny i właściwości kinematyczne tych PMOs wspierają scenariusz formowania gwiazdopodobnego.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC4565.png</image:loc>
      <image:title>NGC 4565: Galaktyka Igła</image:title>
      <image:caption>Jak to mówią - w Maju jak w garncu 😁 pogoda nie rozpieszcza, a sprzęt się kurzy. Na szczęście łaskawie ostatnie weekendowe dni pozwoliły na &quot;wypalenie&quot; czegoś na szybko, a że wciąż mamy jeszcze sezon galaktyczny, to co mogło być innego jak nie galaktyka właśnie. NGC4565 jest o tyle ciekawa, że widziana jest przez nas z boku, przez co wygląda jak cienka linia przecięta przez środek ciemnym pasem pyłu. Stąd też jej potoczna nazwa - galaktyka igła 🪡 Ciekawostka: wg najnowszych badań fotometrycznych (Athanassoula &amp; Beaton 2006, MNRAS) centralne zgrubienie jest lekko wydłużone i ma kształt przypominający orzeszka ziemnego, co pośrednio wskazuje na obecność poprzeczki (mimo, że galaktyka ma typ morfologiczny SA(s)b czyli spiralna bez poprzeczki). Klasyczne parametry NGC 4565 - Dystans: ~43 miliony lat świetlnych (13,2 Mpc) - Rozmiar: 140 000 lat świetlnych średnicy (15.5&apos; × 1.85&apos;) - Masa: ~200 miliardów mas Słońca - Liczba gwiazd: około 400 miliardów - Typ morfologiczny: SA(s)b (spiralna bez poprzeczki, średnie ramiona) - Jasność: 10.42 mag (całkowita), powierzchniowa ~13.5 mag/arcsec² - Położenie: Konstelacja Warkocz Bereniki (Coma Berenices) - Współrzędne: RA 12h 36m 20.8s, Dec +25° 59&apos; 16&quot; - Sezonowość: najlepsze obserwacje od marca do lipca (opozycja w maju)</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6729.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6729: Corona Australis</image:title>
      <image:caption>Pogoda na Dolnym Śląsku przez bardzo długi czas nie pozwalała na zebranie sensownej ilości materiału. Korzystając z tej okazji odwiozłem swojego Newtona do serwisu na mały upgrade. Jak na złość, dosłownie tydzień później prognozy zaczęły sygnalizować nadejście bezchmurnych nocy! W związku z tym, żeby trochę zagłuszyć swój smutek, zdecydowałem się sięgnąć po zdjęcia z bazy Telescope Live. Nie jest to moja ulubiona forma tego hobby, ale stwierdziłem, że sprawdzę co południowa półkula ma do zaoferowania 😉 Kilka słów o obiekcie: Gwiazdozbiór Korona Południowa (łac. Corona Australis) to jeden z 88 gwiazdozbiorów, 80. co do wielkości, oznaczony jeszcze przez Ptolemeusza. Znajduje się na południowej półkuli nieba i jest (podobno) częściowo widoczny w Polsce. Pochodzenie nazwy tego gwiazdozbioru jest związane z mitologią grecką. Uważano, że przypomina wieniec podobny do tego, noszonego przez atletów olimpijskich. Najjaśniejsze gwiazdy konstelacji to Beta (β) Coronae Australis i Alfa (α) Coronae Australis, znana również jako Meridiana. Sama mgławica natomiast jest kompleksem mgławic pyłowych z mgławicami emisyjnymi i refleksyjnymi NGC6729, NGC6727 oraz NGC6726 w odległości około 400 lat świetlnych. W północno-zachodniej części mgławicy znajduje się gwiazda zmienna R Coronae Australis. W całym tym kompleksie molekularnym CrA znajdziemy wiele tzw. obiektów Herbig-Haro (obiekty HH to jasne plamy mgławicy związane z nowo narodzonymi gwiazdami.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6888.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6888: Mgławica Półksiężyc</image:title>
      <image:caption>Z racji tego, że wszelkiego rodzaju remaki i remastery są ostatnio w modzie, postanowiłem wykonać trzecie podejście do bardzo lubianej i fotogenicznej mgławicy - NGC6888 - mgławica półksiężyc lub rogal, chociaż ja w tym widzę bardziej mózg lub meduzę pływającą w oceanie wodoru 😉. Ta kosmiczna bańka znajdująca się w konstelacji Łabędzia ma średnicę ok 25 lat świetlnych i jest wynikiem odrzucania zewnętrznych warstw przez bardzo gorącą i masywną gwiazdę Wolfa-Rayeta WR136, która wyewoluowała z czerwonego karła. Proces ten doprowadził do zrzucania zewnętrznej powłoki przez silny wiatr gwiazdowy w tempie wyrzucania ilości materii równej masie Słońca w ciągu każdych 10 tysięcy lat. W ten sposób wiatr gwiazdowy uderzał w otaczający gaz pozostający po poprzedniej fazie, kompresując go w serie złożonych powłok oraz dodatkowo je jonizując poprzez ultrafioletowy strumień gwiazdy centralnej. Sama mgławica należy do kategorii mgławic emisyjnych. Jej kolor zawdzięczamy atomom wodoru i tlenu. Atomy tlenu są źródłem niebiesko-zielonego odcienia otaczającego wodorowe (czerwone) fałdy i włókna.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6960.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6960: Miotła Wiedźmy</image:title>
      <image:caption>NGC6960 albo bardziej potocznie Mgławica Welon Zachodni (Western Veil Nebula) lub Miotła Wiedźmy w najlepszym możliwym wydaniu, w palecie HOO. Jest to pozostałość po supernowej znajdującej się w gwiazdozbiorze Łabędzia, która eksplodowała około 8000 lat temu. Charakterystyczne dla tego obiektu są delikatne, włókniste struktury gazu, głównie wodoru (czerwone) i tlenu (niebieskie), które tworzą zjawiskowy widok. Pętla Łabędzia jest ogólnie jednym z najbardziej fotogenicznych obiektów astronomicznych, dzięki swoim kolorom i skomplikowanym wzorom. Osobiście uważam, że jest niezwykle piękna, ponieważ pokazuje dramatyczne skutki kosmicznych eksplozji w sposób, który jest jednocześnie delikatny i majestatyczny. Takie obrazy przypominają nam o potędze i pięknie wszechświata. Materiał zbierany w trakcie jasnych, letnich, księżycowych nocy. Jak widać miało to znikomy wpływ na ostateczny obraz. Dorzucam mały kolaż z dwiema poprzednimi próbami, jako porównanie tego, jak w tym niszowym hobby zmienia się jakość zdjęć u większości osób z biegiem czasu.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6992.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6992: Welon Wschodni</image:title>
      <image:caption>Klasyk nocnego nieba. Eksplozja supernowej, która zapoczątkowała stworzenie Pętli Łabędzia, składającej się m.in. z NGC 6992, znanej jako Mgławica Welon, miała miejsce około 10 000 lat temu. Ta struktura obejmuje obszar o rozmiarach około 80 lat świetlnych, co przekłada się na 3 stopnie na nieboskłonie w gwiazdozbiorze Łabędzia. Po wybuchu supernowej, fala uderzeniowa wywołała delikatne struktury w rozżarzonym gazie. Jedna z widocznych części Pętli, znana jako Mgławica Welon, została stworzona przez zderzenie tej fali z nieruchomymi gazami ośrodka międzygwiazdowego, osiągając prędkość blisko 20 000 km/s. To zjawisko prowadzi do pobudzenia cząsteczek gazu. Kiedy gazy uwolnią zdobytą energię w różnych zakresach długości fal, tworzą żywe barwy mgławicy, które można dostrzec w świetle widzialnym. W pewnych obszarach gazy nagrzewają się do temperatury sięgającej milionów stopni, co wywołuje emisję promieni X o wysokiej energii. Obecnie front fali uderzeniowej rozprzestrzenia się z prędkością 170 km/s. W przeszłości tempo ekspansji Pętli było jednak znacznie szybsze, co skutkowało wyższymi temperaturami gazu na froncie fali uderzeniowej. Ciśnienie gazów było na tyle potężne, że niwelowało wszelkie przypadkowe zakłócenia struktury. Z upływem czasu prędkość ekspansji spadała, co prowadziło do obniżenia temperatury i ciśnienia gazu na froncie fali. Kiedy temperatura spadła poniżej miliona stopni, pojawiła się sprzężenie zwrotne, powodując szybszy proces ochładzania wraz ze spadkiem ciśnienia. To z kolei doprowadziło do powstawania obszarów o niższym ciśnieniu, które zapadały się i gęstniały, tworząc warstwy rzadkiego gazu o wyższej temperaturze. Tak utworzona pęczniejąca bańka dzieliła się na większe i mniejsze obszary, które następnie rozkładały się na cieńsze włókna, widoczne tylko z boku.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7000.jpeg</image:loc>
      <image:title>NGC 7000: Ameryka Północna</image:title>
      <image:caption>Ściana Łabędzia, znana chyba bardziej ze swojej angielskiej nazwy Cygnus Wall. Jest to fragment mgławicy Ameryka Północna (wyjątkowo, w porównaniu do gwiazdozbiorów w mgławicach można się doszukać kształtów, z których wywodzą się ich nazwy 🙃) oznaczonej katalogowo jako NGC7000. Jest obszarem silnie gwiazdotwórczym, składającym się z gorącego gazu i pyłu. Oddalona od nas o ok 1500-2000 lat świetlnych. Zachęcam do obejrzenia zdjęcia w pełnej rozdzielczości.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/Rho.jpg</image:loc>
      <image:title>Kompleks Rho Ophiuchi</image:title>
      <image:caption>Kompleks Rho Ophiuchi - chyba najładniejszy kompleks mgławicowy jeśli nie najładniejszy obiekt głębokiego nieba w ogóle (i to na obu półkulach!). Właściwie mamy tu wszystko od kolorowych mgławic emisyjnych, przez mgławice pyłowe i gromady kuliste, kończąc na gwiazdach zapewne z całego diagramu H-R 😉 Jeśli chodzi o samo zdjęcie, to można powiedzieć, że powstało na drodze małego eksperymentu. Ostatnio coraz większym powodzeniem w środowisku astrofotograficznym cieszą sesje zdalne. Przewaga nad prywatnym sprzętem jest taka, że mamy do dyspozycji często jeden z wielu teleskopów położonych na terenach pustynnych, na konkretnej wysokości nad poziomem morza i z dala od sztucznego oświetlenia, z duża gwarancją dobrej pogody (w dowolnej kombinacji). Z racji tego, że o tej porze z pogodą w naszym kraju jest jak jest, a sam obiekt na naszej półkuli pojawia się w okresie wiosenno-letnim bardzo nisko nad horyzontem, postanowiłem spróbować swoich sił na materiale z Telescope Live. Czy w takim przypadku powinienem traktować to jako swoją pracę...? Zdania są podzielone 😃 W każdym razie, biorąc pod uwagę, jak ważnym procesem (i jednocześnie bardzo wymagającym) w astrofotografii jest sama obróbka surowego materiału, uznaję efekt końcowy w 50% za moją własną twórczość 😉</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-101.jpg</image:loc>
      <image:title>Sh2-101: Mgławica Tulipan</image:title>
      <image:caption>Mgławica Tulipan🌷, czyli bardziej tajemniczo Sharpless 101 (sh2-101), to mgławica emisyjna znajdująca się w gwiazdozbiorze Łabędzia ok 6000 lat świetlnych od Ziemi i została skatalogowana przez Stewarta Sharplessa w 1959 roku. Nazwę zawdzięcza swojemu podobieństwu do - a jakże - kwiatu tulipana 😉 Materiał zbierałem przez prawie cały sierpień zaczynając od tlenu w okolicach nowiu. Łącznie wyszło ok 25h z 30h, które się zarejestrowały (trzeba było odrzucić klatki rozświetlone przez wysokie chmury, których nie było widać w nocy gołym okiem). Paleta SHO, czyli hulaj dusza, aczkolwiek starałem się zachować &quot;rozsądną&quot; kolorystykę 😉 Ciekawostka - mgławica znajduje się wizualnie w bliskim sąsiedztwie silnego źródła promieniowania X, miejsca, gdzie podejrzewa się istnienie jednej z pierwszych odkrytych czarnych dziur. Obiekt jest położony około 15 minut kątowych na zachód od sh2-101. Gwiazda towarzysząca Cygnus X-1 to supergigant o typie widmowym O9.7 Iab, mający masę 21 mas Słońca i 20 razy większy promień. Okres orbitalny tego układu podwójnego wynosi 5,8 dnia, a parę dzieli odległość 0,2 jednostki astronomicznej. Czarna dziura ma masę 15 mas Słońca i promień Schwarzschilda wynoszący 45 km. Strumień cząstek energetycznych z czarnej dziury, oddziałując z ośrodkiem międzygwiazdowym, tworzy łuk uderzeniowy (tzw. bow shock - ten niebieski po prawej). Dzięki teleskopom takim jak Chandra X-ray Observatory, Rossi X-ray Timing Explorer oraz Advanced Satellite for Cosmology and Astrophysics udało się obliczyć prędkość obrotu horyzontu zdarzeń czarnej dziury na ponad 800 obrotów na sekundę. Zachęcam, do obejrzenia tych cudów w pełnej rozdzielczości 🙂</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/WR134.png</image:loc>
      <image:title>WR 134</image:title>
      <image:caption>WR134, czyli gwiazda Wolfa-Rayeta, która jest idealnym odzwierciedleniem słów Nietzschego, wg których &quot;Gdy długo spoglądasz w otchłań, również otchłań spogląda w Ciebie&quot;. Dlatego dałem swojej kamerze spoglądać w ten surrealistyczny, kosmiczny kształt przez ponad 30h, żeby jak najdokładniej zarejestrować ową Czeluść, licząc na to, że uda mi się oddać w pełni grozę tego bytu 😉. Źródłem tego wszystkiego jest wspomniana na początku gwiazda o oznaczeniu WR134, oddalona od Ziemi o ok 6000 lat świetlnych w konstelacji Łabędzia. Specyficzne &quot;oko&quot;, to efekt odrzucania zewnętrznych i rozrzedzonych warstw materii przez gwiazdę oraz bardzo silnej radiacji. Sama gwiazda natomiast ma średnicę ok 5x większą niż nasze Słońce, ale przy temperaturze powierzchni sięgającej 63 000K (w porównaniu do 5000K dla Słońca) jest prawie 400 000x jaśniejsza.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-136.jpg</image:loc>
      <image:title>Sh2-136: Mgławica Duch</image:title>
      <image:caption>Część nieba w gwiazdozbiorze Cefeusza ukazuje fragment Drogi Mlecznej, który zawiera kilka obszarów formowania gwiazd. Jednym z obłoków molekularnych, rozciągającym się od 600 do około 1400 lat świetlnych od Ziemi, jest pięknie uformowana mgławica vdB-141, znana również jako Sh2-136. &quot;vdB&quot; pochodzi od Sidneya van den Bergha, który odkrył &quot;ciemną&quot; naturę tego obiektu w 1966 roku. &quot;Sh2&quot; odnosi się do drugiej edycji katalogu mgławic emisyjnych autorstwa Stewarta Sharplessa, opublikowanego w 1959 roku. Mgławica ta ma również popularną nazwę &quot;Mgławica Duch&quot; 👻. Zdjęcie palone podczas pogodnych nocy, pierwszych dni września. Mimo dobrych warunków, wciąż uważam mgławice refleksyjne za swoje Nemesis i jeszcze nie byłem w pełni zadowolony z efektu końcowego 😉 Ciekawostka: jest to mgławica refleksyjna, która świeci światłem kilku gwiazd osadzonych w jej wnętrzu, z najbardziej widoczną gwiazdą znajdującą się w centralnej części mgławicy. W ciemnej części po prawej stronie znajduje się obszar w kształcie stożka – jest to globula Boka, skatalogowana jako CB230. Globule Boka to ciemne chmury w trakcie kondensacji, które tworzą protogwiazdy. CB230 uważa się za obszar, w którym powstaje układ podwójny. To samo miejsce jest również skatalogowane jako obiekt Herbig-Haro HH 157. Obiekty Herbig-Haro to mgławice wokół nowo narodzonych gwiazd, formowane w pobliskich chmurach przez zjonizowany gaz emitowany przez młode gwiazdy. Jest to interesujący obszar, opisywany w wynikach różnych badań nieba.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/Dust.jpg</image:loc>
      <image:title>Pyły w gwiazdozbiorze Kameleona</image:title>
      <image:caption>Pyły w gwiazdozbiorze Kameleona, czyli ostatnia podróż w kierunku południowego nieba, przed odebraniem Newtona z serwisu. Jest to ogromny obszar formowania się gwiazd w kształcie litery A oddalony od nas o ok 600 lat świetlnych. Naprawdę, życzyłbym sobie, żeby mój osobisty sprzęt potrafił takie cuda 😉 chociaż mam nadzieję, że mimo wszystko, mając tubę o światłosile f4 i więcej czasu (w końcu własne podwórko) będę potrafił chociaż zbliżyć się do podobnego efektu na innych pyłowych obiektach. Myślę, że najtrudniejsza rzecz, czyli kolorystyka wyszły tutaj bardzo ładnie. Ogólnie kadr zwiera wszystko, czego potrzebuje astrofotograf - morze gwiazd, piękne pyły, drobne galaktyki w dynamicznym i dramatycznym spektaklu.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7380.png</image:loc>
      <image:title>NGC 7380: Mgławica Czarodziej</image:title>
      <image:caption>NGC 7380, znana jako Mgławica Czarodziej. Jej niezwykła struktura oraz bogata paleta barw sprawiają, że jest jednym z najbardziej fascynujących obiektów astronomicznych. Mgławica składa się z gromady młodych gwiazd, które oświetlają otaczające je chmury gazu i pyłu. Na zdjęciach o wysokiej rozdzielczości można dostrzec misterną strukturę mgławicy – bogate w detale filamenty oraz wirujące chmury gazu i pyłu. Jej wyjątkowy kształt, przypominający czarodzieja (astronomowie mają wyobraźnię 😏) rzucającego zaklęcie, dodaje temu obiektowi mistycznego uroku. Mgławica Czarodziej znajduje się w gwiazdozbiorze Cefeusza, około 7 tysięcy lat świetlnych od Ziemi, w Ramieniu Perseusza Drogi Mlecznej. Rozciąga się na około 100 lat świetlnych, mając wydłużony kształt z charakterystycznym „ogonem”. NGC 7380 to gromada otwarta otoczona regionem HII, czyli obszarem gazu międzygwiazdowego zawierającego zjonizowany wodór. Właśnie te chmury gazu i pyłu tworzą widoczną mgławicę. Gromada składa się z młodych gwiazd typu B oraz O, których wiek szacuje się na od 4 do 11,9 miliona lat. Obiekt ten, to nie tylko piękny widok, ale również niezwykle cenne źródło wiedzy o procesach zachodzących we wszechświecie, co czyni ją jednym z najciekawszych obiektów do obserwacji i badań. Fotony łapane podczas okna pogodowego trwającego 3 dni w ostatni weekend. Powietrze w tym czasie było &quot;bogate&quot; w dym z domów jednorodzinnych oraz wilgotne powietrze, które bliżej ziemi zamarzało do postaci delikatnej, lodowej mgły. Taki mamy klimat 🙃 Dodatkowo, mimo że obiekt stosunkowo jasny, raczej uchodzi za trudny w obróbce.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M45.jpg</image:loc>
      <image:title>M45: Plejady</image:title>
      <image:caption>Messier 45 (M45) - Plejady czyli Mikrowóz w moim wykonaniu w wersji 2.0. Gromada otwarta znajdująca się w gwiazdozbiorze Byka, w odległości ok 444 lat świetlnych od Ziemi. Jest to młoda gromada, której wiek ocenia się na ok 100 mln lat. Znana z tego, że możemy ją oglądać na jesienno-zimowym niebie bez konieczności używania lornetki oraz z tego, że jest mylona z Małym Wozem 😉</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M44.jpg</image:loc>
      <image:title>M44: Gromada Żłobek</image:title>
      <image:caption>M44 czyli gromada otwarta w Raku, inaczej nazywana Żłóbkiem (lub z angielskiego Beehive). Jest to gromada otwarta, będąca wdzięcznym obiektem do obserwacji wizualnych (zwłaszcza przez lornetkę). Jest ona oddalona od nas o 520-610 lat świetlnych, a jej wiek szacuje się na ok. 600 mln lat. W tle, w cieniu głównej atrakcji jaką są jasne gwiazdy, można dostrzec pare słabych obiektów, które są zawsze smaczkiem do wyłapania na zdjęciu w pełnej rozdzielczości (chociażby najbardziej widoczna galaktyka PGC24400 oraz ledwo majaczące NGC2643 i NGC2637). Obiekt został przeze mnie wybrany ze względu na przesiadkę na teleskop Newtona, w którym jasne gwiazdy nabierają uroku i dzięki spikom dyfrakcyjnym sprawiają wrażenie diamentów zawieszonych na firmamencie 😉, a jednocześnie nie wymagają długiego naświetlania, dzięki czemu mogłem przetestować wszystko, co mogło sprawić problemy.</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7635.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 7635: Mgławica Bańka</image:title>
      <image:caption>Mgławica Bańka (NGC 7635) to mgławica emisyjna położona około 7100 lat świetlnych od Ziemi w konstelacji Kasjopei. Ma około 7 lat świetlnych średnicy i jest kształtowana przez wiatry gwiazdowe emitowane przez centralną gwiazdę BD+60°2522 - gorącą gwiazdę typu O, która jest około 45 razy masywniejsza od Słońca. Jej intensywne promieniowanie i wiatry gwiazdowe powodują sprężanie otaczającego gazu, co daje mgławicy charakterystyczny kształt przypominający bańkę mydlaną. Ciekawostki: Mgławica skrywa kilka fascynujących aspektów. Po pierwsze, jej kształt jest znacznie bardziej trójwymiarowy i złożony, niż sugerują to zdjęcia. Mgławica nie jest idealnie kulista – rozszerza się szybciej w kierunku mniej gęstych obszarów przestrzeni międzygwiazdowej, tworząc asymetryczną strukturę. Wewnątrz mgławicy odkryto na zdjęciach rentgenowskich również bardzo gorącą plazmę, osiągającą temperatury rzędu kilku milionów Kelvinów. Ta plazma powstaje w wyniku silnych wiatrów gwiazdowych emitowanych przez centralną gwiazdę, co czyni mgławicę dynamicznym obiektem, a nie statyczną formacją gazową. Ciekawym efektem tych procesów są drobne filamenty i detale widoczne wewnątrz mgławicy, szczególnie w miejscach, gdzie wiatry gwiazdowe przebijają się przez otaczający gaz. Najlepiej widać te struktury na zdjęciach z wykorzystaniem wąskopasmowych filtrów, takich jak H-alpha czy OIII, które uwidaczniają różnorodne elementy gazu, często mniej widoczne na zdjęciach bez ich wykorzystania. To wszystko sprawia, że Mgławica Bańka jest nie tylko pięknym obiektem astrofotograficznym, ale też doskonałym polem do badań nad złożonymi procesami fizycznymi w przestrzeni międzygwiazdowej. Jeśli chodzi o komentarz do samego materiału, to zdjęcia były robione pierwszy raz z wykorzystaniem programu N.I.N.A. i dopiero czwartej nocy z kolei udało się przeprowadzić sesję od początku do końca bez problemów (pomijając te, na które nie mam wpływu, czyt. chmurwy i seeing). Łączny czas nie jest imponujący - zaledwie 5h nie licząc oddzielnie dorabianych gwiazd. Nie jest to jakaś wybitna praca, ale była to głównie próba softu. Pierwotnie nawet nie było w planach wrzucania tego na astrobin czy na fb, ale po którymś podejściu i zmianie koncepcji składania kanałów z użyciem PixelMath, w końcu wyszło coś, co nie jest jednolicie zielone (chociaż muszę przyznać, w tej zieleni detale wyglądały trochę lepiej) przez dominację wodoru albo wygląda jak ubłocone (taki tam mój odbiór zgniłej zieleni i pomarańczowego 😉). Powiedziałbym, że przypomina trochę niebieską czaszkę w płomieniach 🔥💀🔥</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC1795.png</image:loc>
      <image:title>IC 1795: Mgławica Rybia Głowa</image:title>
      <image:caption>IC1795/NGC896, fragment Mgławicy Serce zwany potocznie Mgławicą Rybia Głowa...chociaż jak dla mnie to po prostu kogoś nie było na lekcji z anatomii człowieka 😏, ale nie tylko z uwagi na kształt jest to ciekawy obszar, mnóstwo tam kontrastów między ciemnymi pyłami, a bardzo jasnymi fragmentami, których źródłem są młode i duże gwiazdy emitujące duże ilości promieniowania UV. Zdjęcie w pełnej wersji SHO, co pozwoliło ukazać bogactwo struktur tego obszaru. Ciekawostka: Badania interferometryczne regionu W3 IRS5 (to ten najjaśniejszy obszar) sugerują, że obserwujemy powstawanie układu podobnego do słynnego Trapezu w Mgławicy Oriona - systemu młodych masywnych gwiazd - Dystans: około 7500 lat świetlnych - Rozmiar: około 51 × 25 lat świetlnych; 27&apos; x 13&apos; na niebie (NGC 896 jako najjaśniejsza część: ~10&apos; x 10&apos;) - Masa: brak szczegółowych danych, szacowana na dziesiątki tysięcy M☉ (mas Słońca) - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): 10 mag, brak danych w katalogach astronomicznych - Położenie: Konstelacja Kasjopei (Cassiopeia) - Współrzędne: Rektascensja: 02h 25m 46s Deklinacja: +61° 58′ 26″ - Sezonowość: Widoczność przez cały rok, najkorzystniejsze warunki od września do lutego</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC434.png</image:loc>
      <image:title>IC 434: Mgławica Koński Łeb</image:title>
      <image:caption>No i stało się. IC434 rozległy obszar HII ze swoją &apos;gwiazdą&apos;, ciemną mgławicą Barnard 33 o charakterystycznym kształcie, który chyba każdy zna 🐴 (chociaż dla mnie to bardziej postać bez głowy niż koński łeb 😅) Obiekt, który zapoczątkował moją fascynację astronomią, jednocześnie będąc nieuchwytnym celem ze względu na niskie położenie nad wschodnio-południowym horyzontem (jedyny problematyczny kierunek, gdzie albo obiekty są zasłaniane przez dom albo - wystawiając się przed domem - teleskop jest skierowany na przestrzał LEDowych latarnii). Na szczęście w kadrze nie jest ona samotna. Tuż obok o atencję walczy spektakularna Mgławica Płomień (NGC 2024), wyglądająca jak kosmiczne ognisko 🔥 rozpalone blaskiem Alnitaka, a nieco skromniej towarzyszą im mniejsze mgławice refleksyjne NGC 2023 oraz IC 435, które niczym błękitne duchy subtelnie dopełniają tę gwiezdną kompozycję. Tym razem zmieniłem standardowe miejsce dla sprzętu, żeby zyskać parę stopni widoczności, na granicy zasięgu sieci domowej, dzięki czemu udało się uzyskać całkiem niezłą ilość materiału i to nawet po sporej ilości odrzutów spowodowanych dymem z komina (komfort domowników priorytetem, chociaż jest to poświęcenie, na które ostatecznie byłbym gotów). Ciekawostki: 1. Promieniowanie ultrafioletowe z pobliskiego układu gwiazdowego Sigma Orionis dosłownie „rzeźbi&quot; Koński Łeb. Badania z teleskopu ALMA (2023) ujawniły niezwykle ostrą granicę między zjonizowanym gazem IC 434 a zimnym obłokiem molekularnym - warstwa przejściowa ma grubość mniejszą niż 650 AU, czyli około 15-krotność odległości Słońce - Pluton (stosunkowo mało biorąc pod uwagę skalę całości). To właśnie ta krawędź tworzy charakterystyczny, ostry kontur, który tak dobrze wychodzi na zdjęciach, zwłaszcza w filtrze Ha. 2. Badania spektroskopowe (IRAM, 2005) wykazały obecność w Końskim Łbie prostych węglowodorów (CCH, C₃H₂, C₄H), których rozkład przestrzenny pokrywa się z emisją wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (PAH) obserwowaną w podczerwieni. Naukowcy sugerują, że mniejsze cząsteczki powstają z rozpadu większych PAH pod wpływem intensywnego promieniowania UV. - Dystans: około 1260 ± 240 lat świetlnych - Rozmiar: około 42 x 85 lat świetlnych, 2° x 4° na niebie - Masa: około 100 M☉ (region HII); pył: ~2,3 M☉; masa wypartego gazu przez front jonizacyjny: ~10 000 M☉ - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): ~7,3 mag (V), brak danych katalogowych (niska jasność powierzchniowa – rozległy, dyfuzyjny obiekt) - Położenie: Konstelacja Oriona - Współrzędne: Rektascensja: 5h 41m 33s Deklinacja: - 2° 7&apos; 41&quot; - Sezonowość: Najlepiej widoczna zimą na półkuli północnej (listopad - luty), szczyt w grudniu</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7023.png</image:loc>
      <image:title>NGC 7023: Mgławica Irys</image:title>
      <image:caption>NGC 7023, czyli Mgławica Irys po raz trzeci. Osobiście nie lubię powtarzania obiektów, ale stwierdziłem, że tej mgławicy po prostu należy się dobre zdjęcie 😉 Była oczywiście ku temu dobra okazja, ponieważ najnowsza wersja została zrobiona już zupełnie innym sprzętem, a nad naszym krajem znajdował się wyż, który na kilka dni przyniósł bezchmurne niebo...5 dni z rzędu bez chmur...zimą...to podchodzi pod anomalię, przynajmniej na Dolnym Śląsku 😁. No i oczywiście mieliśmy zorzę, więc po pierwsze - pół nocy zdjęć do kosza, a po drugie - niezapomniany świetlny spektakl. Kto nie widział niech żałuje 😏 Ciekawostka: Mgławica Irys zawiera wyjątkowo dużo tzw. PAH-ów (wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych), czyli dużych cząsteczek zbudowanych z pierścieni węglowych (trochę jak miniaturowe płatki grafenu albo substancje, które powstają przy spalaniu drewna, benzyny czy węgla na Ziemi). Te molekuły widać bardzo wyraźnie w podczerwieni. Kiedy silne ultrafioletowe światło z gwiazdy je pobudza, zmieniają się w jeszcze bardziej skomplikowane związki. - Dystans: około 1300 ± 50 lat świetlnych - Rozmiar: około 6 x 6 lat świetlnych, 18&apos; x 18&apos; na niebie - Masa: gwiazda centralna (HD 200775): ~12 M☉; otaczająca chmura molekularna: szacowana na kilkaset M☉ (obiekt jest mgławicą refleksyjną, nie emisyjną HII, stąd brak klasycznego frontu jonizacyjnego) - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): ~7,1 mag (V), wysoka jasność powierzchniowa w pobliżu gwiazdy centralnej (wyraźna, błękitna mgławica refleksyjna) - Położenie: Konstelacja Cefeusza - Współrzędne: Rektascensja: 21h 01m 25s Deklinacja: +68° 01&apos; 54&quot; - Sezonowość: Najlepiej widoczna od późnego lata do jesieni (lipiec – październik); w Polsce jest to obiekt okołobiegunowy (widoczny przez cały rok, ale najwyżej na niebie znajduje się jesienią)</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC2174.png</image:loc>
      <image:title>NGC 2174: Mgławica Głowa Małpy</image:title>
      <image:caption>NGC 2174, czyli potocznie zwana - Mgławica Głowa Małpy. Zdjęcie miało być w zasadzie zapchajdziurą - w tym okresie brakowało spektakularnych obiektów do fotografowania w filtrach wąskopasmowych, a pełnia księżyca mocno utrudniała uwiecznianie galaktyk. Tymczasem okazało się jednym z ładniejszych w mojej ocenie 😎. Co ciekawe - kształt faktycznie przypomina głowę małpy z profilu (lub pewnego pomarańczowego jegomościa...PRZYPADEK!? 😏). Ciekawostka: Niemal wszyscy astrofotografowie uwieczniają NGC 2174 w filtrach wąskopasmowych (Ha, OIII, SII), co daje piękne obrazy świecącego gazu, ale większość amatorów fotografujących ten obiekt w filtrze Ha całkowicie pomija niebieską mgławicę refleksyjną obecną w tym regionie czasem oznaczaną jako NGC 2175S. - Dystans: około 6 400 lat świetlnych - Rozmiar: około 75 lat świetlnych, ~40&apos; na niebie - Masa: główna gwiazda pobudzająca (HD 42088): 15–32 M☉; powiązany obłok molekularny: ~2,5 × 10⁴ M☉ - Typ: Region emisyjny HII, powiązany z gromadą otwartą NGC 2175 - Jasność: (całkowita): 6,8 mag - Położenie: Konstelacja Oriona (na granicy z gwiazdozbiorem Bliźniąt) - Współrzędne: Rektascensja: 06h 09m 52s Deklinacja: +20° 33′ 02″ - Sezonowość: Najlepiej widoczna zimą (grudzień–luty) na półkuli północnej, wysoko nad horyzontem w styczniu i lutym</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M66.png</image:loc>
      <image:title>M 66: Triplet Lwa</image:title>
      <image:caption>Triplet Lwa, czyli trio M66, M65 oraz NGC 3628. Ustrzelone na powitanie wiosny i sezonu galaktycznego. Po 5 latach od ostatniej fotografii tych obiektów, doczekały się w końcu odpowiedniego potraktowania, cykl remaków trwa 😉. Jednocześnie zdjęcie powstało jako część eksperymentu, kolor został zebrany przez bota, który się zalągł na moim miniPC i wykorzystując N.I.N.A. wykonał całą robotę od początku do końca, dostał tylko instrukcję na Telegramie &quot;Dzisiaj robimy RGB M66&quot;. Oczywiście obróbka własna 😎 Ciekawostka: W 2014 roku naukowcy opisali w czasopiśmie naukowym (arXiv:1404.1744) odkrycie karłowatej galaktyki pływowej (tidal dwarf galaxy) w obrębie ogona NGC 3628 (to ten ledwo widoczny ogon w górnej części Hamburgera, bardzo trudno go uchwycić pod niezbyt ciemnym niebem i rozciąga się jeszcze poza kadr, to właśnie na jego końcu znajduje się ta galaktyka). Analiza rozkładu neutralnego wodoru wykazała, że obiekt obraca się niezależnie od ogona - to oznacza, że dosłownie obserwujemy narodziny nowej galaktyki uformowanej z materii wyciągniętej przez grawitację. - Dystans: ~35–36 milionów lat świetlnych - Rozmiar: cały układ dobrze mieści się w kadrze około 1° × 0.6°; pojedynczo: M65 ma około 113 500 lat świetlnych średnicy, M66 około 95 000 lat świetlnych, a NGC 3628 około 100 000–150 000 lat świetlnych - Masa: M65 ma około 85 miliardów mas Słońca - Liczba gwiazd: M66 ma około 200 miliardów gwiazd (uwaga: liczby gwiazd nie można traktować jednocześnie jako masy galaktyki wyrażonej w masach Słońca) - Typ morfologiczny: M65 - SAB(rs)a, M66 - SABb, NGC 3628 - SAb pec (spiralna bez poprzeczki widziana prawie z krawędzi) - Jasność: M65 - 9.3–10.3 mag, M66 - 8.9 mag, NGC 3628 - 9.5–10.2 mag; najjaśniejsza w kadrze jest M66 - Położenie: Konstelacja Lwa (Leo) - Współrzędne: Rektascensja: 11h 20m 1s Deklinacja: +13° 16′ 51″ - Sezonowość: najlepsze obserwacje i fotografowanie przypadają na wiosnę, głównie marzec–maj, z bardzo dobrym oknem w kwietniu</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M63.png</image:loc>
      <image:title>M 63: Galaktyka Słonecznik</image:title>
      <image:caption>Galaktyka Słonecznik, czyli katalogowo M63 robiona z ogródka. Do tej galaktyki przydałaby się dłuższa ogniskowa (i lepsze warunki do luminacji, bo seeing był tragiczny), żeby uwidocznić lepiej jej struktury. To chyba jedna z najbardziej &quot;zapylonych&quot; (słonecznik -&gt; zapylona, gra słów niezamierzona, ale bardzo trafna 😁) galaktyk jakie można zaobserwować i jedna z najbardziej gwiazdotwórczych. Ciekawostka: M63 jest klasyfikowana jako galaktyka flokulentna - w świetle widzialnym jej ramiona spiralne są poszarpane i nieciągłe, jakby „kłaczkowate&quot;. Jednak badania w bliskiej podczerwieni (Thornley, 1996) ujawniły, że pod tym chaotycznym wyglądem kryje się symetryczna, dwuramienna struktura spiralna. Każde ramię owija się wokół galaktyki o 150° i sięga 13000 lat świetlnych od jądra. To oznacza, że zdjęcia (L)RGB pokazują tylko widzialną część, ale prawdziwy szkielet galaktyki jest przed nami ukryty. - Dystans: 29,3 miliona lat świetlnych (8,99 Mpc) od Ziemi - Rozmiar: około 110 000 lat świetlnych (dysk optyczny); gazowy dysk HI rozciąga się do ~130 000 lat świetlnych - Masa: szacunkowo 125 miliardów mas Słońca (1,25 × 10¹¹ M☉); potencjalna supermasywna czarna dziura w centrum: ~850 milionów M☉ - Liczba gwiazd: około 400 miliardów (4 × 10¹¹) gwiazd - Typ morfologiczny: SA(rs)bc – galaktyka spiralna bez poprzeczki (SA), z pierścieniową strukturą wewnętrzną (rs) i umiarkowanie luźnymi ramionami (bc); klasyfikowana jako flokulentna (ramiona poszarpane w świetle widzialnym, symetryczne w podczerwieni) - Jasność (całkowita), (powierzchniowa): 9,3 mag, brak danych katalogowych (niska jasność powierzchniowa zewnętrznych partii) - Położenie: Gwiazdozbiór Psów Gończych (Canes Venatici) - Współrzędne: Rektascensja: 13h 15m 49s Deklinacja: +42° 01′ 46″ - Sezonowość: wiosna (kwiecień–czerwiec) na półkuli północnej, najlepiej widoczna w maju, gdy kulminuje najwyżej nad horyzontem około północy; część Grupy M51 (razem z Galaktyką Wir)</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/Abell1656.png</image:loc>
      <image:title>Abell 1656: Gromada w Warkoczu Bereniki</image:title>
      <image:caption>Kolejny powrót do uwiecznionego już obiektu. Gromada galaktyk Abell 1656 w konstelacji Warkocza Bereniki, tym razem w dopieszczonej wersji, z należytym czasem akwizycji. Co tu dużo mówić...jeśli którekolwiek z moich zdjęć miałoby dobitnie przedstawiać bezmiar wszechświata, to myślę że to nie ma sobie równych. Setki galaktyk, wszystkie ponad 300 milionów lat światlnych od Ziemi, w każdej miliardy różnych światów, a wszystko uchwycone amatorskim sprzętem... Ciekawostka: W 1933 roku szwajcarski astronom Fritz Zwicky badał prędkości galaktyk w gromadzie Coma i odkrył coś niezwykłego: galaktyki poruszały się tak szybko, że gromada powinna się dawno rozpaść. Aby utrzymać te galaktyki razem, musiała istnieć ogromna ilość niewidocznej masy - około 400 razy więcej niż tej, którą widzimy. Tak narodziło się pojęcie ciemnej materii. - Dystans: około 320-330 milionów lat świetlnych - Rozmiar: ponad 20 milionów lat świetlnych średnicy dla całej gromady - Liczba galaktyk: ponad 1000 zidentyfikowanych członków - Położenie: Konstelacja Warkocza Bereniki (Coma Berenices) - Współrzędne: Rektascensja: 12h 59m 48s Deklinacja: +27° 53′ 31″ - Sezonowość: najlepiej widoczna wiosną na półkuli północnej, szczególnie od marca do maja</image:caption>
    </image:image>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-114.png</image:loc>
      <image:title>Sh2-114: Latający Smok</image:title>
      <image:caption>Sh2-114 (Sharpless 114), czyli Latający Smok 🐉 w konstelacji Łabędzia. Jest to jednocześnie przykład tego, że nawet w dobrze poznanym regionie może czaić się coś ciekawego i wartego uwiecznienia. Stwór charakteryzuje się skomplikowaną, włóknistą strukturą zjonizowanego gazu, która w niezwykły sposób przypomina rozpostarte skrzydła mitycznego smoka przemierzającego kosmos. Uważa się, że ten delikatny wygląd nie wynika z pozostałości po supernowej, ale jest kształtowany przez wiatry gwiazdowe pochodzące z gorących, masywnych gwiazd, oddziałujące z polami magnetycznymi w środowisku międzygwiazdowym. Ciekawostka: W tym samym polu widzenia - trochę powyżej głównego obiektu, wyglądająca na pierwszy rzut oka jak większa czerwona gwiazda - znajduje się Kronberger 26 (Kn 26), niewielka dwubiegunowa* (taka była pierwotna klasyfikacja) mgławica planetarna odkryta w 2006 roku przez austriackiego astronoma-amatora Matthiasa Kronbergera. Obiekt ten tak naprawdę jest potwierdzonym spektroskopowo członkiem rzadkiej podklasy czterobiegunowych* mgławic planetarnych, wykazującym dwie wyraźne pary płatów (charakterystyczne, symetryczne struktury gazu w kształcie stożków od strony biegunów), które wskazują na złożoną historię ewolucji jego gwiazdy centralnej. - Dystans: około 3850 lat świetlnych - Rozmiar: około 100 lat świetlnych (cały kompleks), ~90&apos; na niebie - Masa: brak precyzyjnych danych - Typ: Mgławica emisyjna HII o charakterystycznej, włóknistej strukturze - Jasność: (całkowita): brak danych katalogowych (skrajnie niska jasność powierzchniowa) - Położenie: Konstelacja Łabędzia - Współrzędne: Rektascensja: 21h 21m 08s Deklinacja: +38° 42′ 22″ - Sezonowość: Najlepiej widoczna latem i jesienią (lipiec-październik) na półkuli północnej, najwyżej nad horyzontem w sierpniu i wrześniu</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/mglawice</loc>
    <lastmod>2026-05-28</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.85</priority>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/galaktyki</loc>
    <lastmod>2026-04-08</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.85</priority>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/gromady</loc>
    <lastmod>2026-05-03</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.85</priority>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/uklad-sloneczny</loc>
    <lastmod>2025-10-19</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.85</priority>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ctb-1</loc>
    <lastmod>2025-02-24</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/CTB1.jpg</image:loc>
      <image:title>CTB 1: Mgławica Czosnek</image:title>
      <image:caption>Mgławica CTB 1 lub Abell 85 w konstelacji Kasjopei powstała około 10 000 lat temu, gdy supermasywna gwiazda eksplodowała w wyniku wybuchu supernowej. Obiekt ten został odkryty dopiero w 1955 roku przez George’a Abella i dodany do jego katalogu mgławic planetarnych, ponieważ początkowo uważano, że właśnie tym jest. Jednak już w 1960 roku pojawił się w pierwszych badaniach radioteleskopowych przeprowadzonych przez Caltech. Dopiero dalsze badania pod koniec lat 60. potwierdziły, że w rzeczywistości jest to pozostałość po supernowej i został sklasyfikowany jako CTB 1 (z katalogu źródeł radiowych Caltech Observatory list B). Ciekawostka: Kolejne obserwacje przyniosły sprzeczne wnioski dotyczące źródła emisji radiowych, a zwłaszcza tego, dlaczego emisje rozciągają się poza północno-zachodnią stronę obiektu (w przypadku mojego kadru). Dopiero w 2017 roku naukowiec amator odkrył tam pulsar, nazwany J0002. Pulsary to niezwykle gęste, szybko wirujące gwiazdy neutronowe powstałe po eksplozji masywnych gwiazd. Okazało się, że J0002 znajduje się około 53 lat świetlnych poza bańką właśnie w kierunku północno-zachodnim. Uważa się, że na skutek nierównomiernej siły eksplozji, gwiazda neutronowa została wyrzucona z centrum obiektu i obecnie pędzi przez przestrzeń niczym kula armatnia z zawrotną prędkością ok 4 milionów km/h (to ponad 0.3% prędkości światła)! To aż pięć razy szybciej niż średnia prędkość pulsarów. Za pulsarem rozciąga się 13-letnioświetlny ogon, który wskazuje bezpośrednio na środek Abell 85, co stanowi wyraźny dowód na to, że właśnie stąd pochodzi. Jeśli chodzi o samo zdjęcie, to jest to mój rekord jeśli chodzi o naświetlanie pojedynczego obiektu, bo aż 44h! Przypadkowo, zarówno wodór jak i tlen dostały tyle samo czasu 😉 Niestety, ale po ostatnich pomiarach okazało się, że moje wiejskie niebo już nie jest takie wiejskie i obecnie posiadając klasę jasności Bortle 5, niebezpiecznie zbliża się do Bortle 6 (z podmiejskiego w miejskie). Seeing oczywiście tragiczny (obiekt przez większość czasu wisiał nisko na horyzontem, więc światło musiało się przebić przez grubą warstwę niezbyt przejrzystego zimowego powietrza), ale trochę detalu się zachowało.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/hfg-1</loc>
    <lastmod>2025-04-04</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/HFG1.jpg</image:loc>
      <image:title>HFG 1 &amp; Abell 6</image:title>
      <image:caption>Heckathorn-Fesen-Gull 1 (HFG1) to stara, niezwykle słaba mgławica planetarna w gwiazdozbiorze Kasjopei, odkryta w 1982 roku przez Heckathorna, Fesena i Gulla. Jej centralnym obiektem jest układ podwójny V664 Cas, składający się z białego podkarła (sdO) o masie około 0,5 masy Słońca i temperaturze powierzchniowej około 83 000 K oraz gwiazdy ciągu głównego o masie 1,1 masy Słońca i temperaturze około 5 500 K. Obie gwiazdy obiegają wspólny środek masy w ciągu zaledwie 14 godzin, co świadczy o ich bliskim położeniu względem siebie. Nietypowy kształt mgławicy, przypominający kometę z &quot;łukiem uderzeniowym&quot; z przodu i długim ogonem zjonizowanego wodoru z tyłu, wynika z ruchu układu przez ośrodek międzygwiazdowy z dużą prędkością naddźwiękową. Interakcja ta prowadzi do powstania złożonych fal uderzeniowych i charakterystycznej struktury mgławicy. Abell 6 natomiast (ta mniejsza) to również mgławica planetarna o niemal kulistym kształcie, z wyraźnie zaznaczoną strukturą gazową, świecącą głównie w liniach emisyjnych wodoru (Ha) i tlenu (OIII). Powstała, gdy umierająca gwiazda odrzuciła swoje zewnętrzne warstwy, tworząc rozległy obłok świecącego gazu. W centrum mgławicy znajduje się bardzo gorący biały karzeł – pozostałość po tej gwieździe. Choć mniej efektowna niż HFG1, Abell 6 jest klasycznym przykładem spokojnie ewoluującej mgławicy planetarnej. Oba ustrojstwa były dużym wyzwaniem, ale challenge accepted. Gdyby nie latarnia postawiona w pokoju sąsiada grzejąca roślinkę 24h, 7 dni w tygodniu i bez zasłoniętej rolety (również w nocy bo...nie wiem, księżyc jeszcze doświetli?), z której snop światła był na torze kolizyjnym z moim polem widzenia, być może byłoby jeszcze lepiej. Tak czy inaczej jeszcze 2 dekady temu, ciężko byłoby zarejestrować cokolwiek z tej części nieba 🤯</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/sh2-155</loc>
    <lastmod>2025-09-22</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-155.png</image:loc>
      <image:title>Sh2-155: Mgławica Grota</image:title>
      <image:caption>Zdjęcie na pożegnanie lata. Fakt, że od 3 miesięcy niczego nie wrzucałem świadczy o tym, jak nietypowe ono było (delikatnie mówiąc). Na pożegnanie udało się jednak ustrzelić obiekt, który od dłuższego czasu chodził mi po głowie, ale zawsze wydał mi się taki...zwyczajny, bez oznak szczególnych, które charakteryzują większość obiektów. Sh2-155, czyli Mgławica Jaskinia, bo o niej mowa, na szczęście robi tylko takie pierwsze wrażenie i po paru chwilach można się zatopić w wizualnych smaczkach, które skrywa. Całość w niełatwej kompozycji HaLRGB z mocno dominującym wodorem, który trzeba było &quot;dopasować&quot; do klatek z filtrów szerokopasmowych. Ciekawostka: Region Sh2-155 jest niezwykle złożony molekularnie. Według katalogu Avedisova, w masywnym regionie formowania się gwiazd SFR 110.15+2.61 (który zawiera Sh2-155) zidentyfikowano aż 157 obiektów, w tym: - 24 masery (czyli wielkie mikrofalówki o których kiedyś pisałem 😏) - 48 źródeł podczerwonych - Ciemne mgławice LDN 1211 i LDN 1216 (ta druga niestety poza kadrem) - Gromady podczerwone [BDS2003] 40 i [BDS2003] 41 Ogólnie mówiąc - dzieje się. - Dystans: około 2400 lat świetlnych - Rozmiar: około 35 lat świetlnych - Jasność całkowita - 7.7 mag - Położenie: Konstelacja Cefeusza (Cepheus), na granicy z obłokiem molekularnym Cepheus B - Współrzędne: Rektascensja: 22h 57m 17.14s Deklinacja: +62° 28&apos; 33.4&quot; - Sezonowość: Najlepiej widoczna jesienią i zimą na półkuli północnej (wrzesień - luty), obiekt okołobiegunowy dla szerokości geograficznych powyżej 28°N</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/c2025-a6-lemmon</loc>
    <lastmod>2025-10-19</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/solar-system/C2025-A6-Lemmon.png</image:loc>
      <image:title>Kometa C/2025 A6 Lemmon</image:title>
      <image:caption>Kometa C/2025 A6 Lemmon w czerni i bieli, uchwycona nisko nad horyzontem za pomocą monochromatycznego aparatu fotograficznego. Duży zoom nie pozwolił uchwycić części ogona, gdzie rozdziela się on na dwa strumienie, ale umożliwił uchwycenie świecącego jądra komety.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/moon</loc>
    <lastmod>2025-04-13</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/solar-system/Moon.jpg</image:loc>
      <image:title>Księżyc</image:title>
      <image:caption>Księżyc ze wczoraj 🌔🙂. Kiedyś popełniłem podobne zdjęcie, ale bez koloru, więc się poprawiam 😉, co nie zmienia faktu, że robienie zdjęć naszego naturalnego satelity kamerą monochromatyczną, to jak koszenie trawnika kombajnem - można, ale to bardzo niepraktyczne 😅 Trochę przypalone miejscami, ale zdjęcie for fun.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ic-1396</loc>
    <lastmod>2023-09-10</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC1396.jpg</image:loc>
      <image:title>IC 1396: Trąba Słonia</image:title>
      <image:caption>IC1396 czyli Trąba Słonia 🐘 i jednocześnie pierwsze zdjęcie w kolorystyce palety Hubble&apos;a z gwiazdami RGB. Jest to gromada otwarta związana z otaczającą ją mgławicą emisyjną i ciemnymi chmurami pyłowymi z których najbardziej znana pozuje na pierwszym planie i z której wzięła się ta nazwa. Obiekt znajduje się w gwiazdozbiorze Cefeusza i jest jednym z większych tego typu widocznych na niebie. Niestety nie świeci zbyt mocno, więc żeby zobaczyć chociażby zarys, potrzeba naprawdę ciemnego nieba i teleskopu o w miarę dużej aperturze (czyt. średnicy). Zdjęcia pstrykane pod sam koniec maja i na początku czerwca, podczas stosunkowo jasnych i niestety już krótkich nocy. Do tego wszystkiego Łysy 🌕 również chciał swoim blaskiem wejść w kadr, ale przy tak wąskich pasmach użytych filtrów nie zauważyłem, żeby coś świeciło mocniej po bokach 😎</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ic-443</loc>
    <lastmod>2024-03-28</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC443.jpg</image:loc>
      <image:title>IC 443: Mgławica Meduza</image:title>
      <image:caption>Kolejny miesiąc, kolejne zdjęcie będące wynikiem łapania światła w ciągu dwóch, niezbyt przejrzystych nocy. Jest to jednocześnie obiekt, który uświadomił mi jak mały potencjał drzemie w moim - siłą rzeczy - niedużym i niezbyt światłosilnym teleskopie. Mimo 12h ekspozycji, szum nie chciał odpuścić, więc nie udało się wyciągnąć więcej ze zdjęcia i mimo że jeszcze trochę sygnału w obrazie siedzi, nie zdecydowałem się uwydatniać go bardziej ze względu na degradację szczegółów. Tym samym jest to ostatnie zdjęcie wysłużonego teleskopu, który wprowadził mnie w astrofotografię i mimo swych niedoskonałości pomógł, stworzyć kilka moim zdaniem naprawdę przyjemnych w odbiorze fotografii obiektów głębokiego nieba (i nie tylko). Jeśli chodzi o część edukacyjną, to zdjęcie przedstawia obiekt IC443 znany szerzej pod kryptonimem Mgławica Meduza leżąca w gwiazdozbiorze Bliźniąt. Jest to pozostałość po supernowej, która eksplodowała ponad 30 tysięcy lat temu, pozostawiając po sobie w centrum &quot;bąbla&quot; zwłoki będące gwiazdą neutronową o oznaczeniu CXOU J061705.3+222127 (nazwa idealna na silne hasło do konta). Jest ona odległa od nas o ok 5000 lat świetlnych i rozciąga się na obszarze mniej więcej 70 lat świetlnych.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ic-63</loc>
    <lastmod>2024-06-18</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC63.png</image:loc>
      <image:title>IC 63: Duch Kasjopei</image:title>
      <image:caption>Mięso...znaczy zdjęcia z własnego teleskopu znowu wróciły do menu. Od razu zaznaczę, że kadr mocno kontrowersyjny, ze względu na cięcia, które wyniknęły przypadkowo po obrocie kamery (prawie 1/3 zdjęcia poszła do kosza). Zdecydowałem się na upublicznienie swoich wypocin, ponieważ pogoda mnie już dobija, noce ultra krótkie, plecy od noszenia montażu bolą, a poza tym nie wygląda aż tak źle mimo, że biedna Navi została zepchnięta do narożnika.😅 Materiału malutko, ale w tym okresie nie ma co wybrzydzać. IC 63, znana również jako &quot;Duch Kasjopei&quot;, jest obszarem chmur molekularnego wodoru i pyłu, znajdującym się 550 lat świetlnych od nas, w konstelacji Kasjopei. Region ten jest zarówno mgławicą emisyjną, jak i refleksyjną. Gaz i pył w tym obszarze są bombardowane promieniowaniem od jasnej gwiazdy Gamma Cassiopeiae (zwanej również Navi jw.). Ta niebiesko-biała olbrzymia gwiazda stanowi środkową gwiazdę w &quot;W&quot;-kształtnym wzorze tworzonym przez konstelację. Ma promień 14 razy większy od naszego Słońca, jednocześnie będąc 55 000 razy jaśniejszą i 19 razy masywniejszą. Dodając do tego fakt, że znajduje się zaledwie 3 lub 4 lata świetlne od mgławicy, kąpie ją w ultrafioletowym świetle, co powoduje, że gaz wodorowy świeci w czerwonej części widma. Można również zobaczyć obszary niebieskie, które są wynikiem światła odbitego od pyłu gazowego w mgławicy. Po lewej stronie znajduje się również IC 59 - inny obszar gazu, który jest również pobudzany przez tę samą gwiazdę.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ldn-1355</loc>
    <lastmod>2025-02-20</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/LDN1355.png</image:loc>
      <image:title>LDN 1355: Pomocna Dłoń</image:title>
      <image:caption>Położona w konstelacji Kasjopei mgławica LDN 1355, wraz z otaczającymi ją ciemnymi mgławicami LDN 1357 i LDN 1358, tworzy interesujący widok przypominający wyciągniętą „pomocną dłoń”. Tuż poniżej „wnętrza dłoni” znajduje się niebieska mgławica refleksyjna VdB 9, oświetlona przez gwiazdę SU Cas. Przy prawym skraju obrazu widoczna jest kolejna mgławica refleksyjna, VdB 7, z subtelnymi odcieniami czerwieni i błękitu, otaczająca gwiazdę zmienną RZ Cas. Co ciekawe, RZ Cas nie jest źródłem oświetlenia dla VdB 7. Mgławica ta jest raczej rozświetlona przez znacznie słabszą gwiazdę 11 mag znajdującą się w pobliżu. Ciekawostka: Mgławica jest ciemniejsza niż niebo, pod którym najczęściej fotografuję. Patrząc przez teleskop byłoby widać jedynie ciemną przestrzeń bez gwiazd w miejscu, w którym na zdjęciu widać &quot;dłoń&quot;. W jaki sposób wobec tego jest ona widoczna na zdjęciu, skoro niebo świeci jaśniej niż pyły, które są główną atrakcją? Cóż, z pomocą przychodzi...statystyka 🤓. O ile mgławica refleksyjna (i każdy inny fotografowany obiekt) świeci słabo, to stale oświetla te same piksele na matrycy. Szum tła jest losowy i po uśrednieniu wartości wszystkich pikseli matrycy z wielu zdjęć udaję się &quot;wyłuskać&quot; nawet bardzo ciemne fragmenty.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m101</loc>
    <lastmod>2025-06-23</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M101.png</image:loc>
      <image:title>M101: Galaktyka Wiatraczek</image:title>
      <image:caption>Lato, białe noce, każdy jest szczęśliwy...chyba, że akurat jesteś astrofotografem, wtedy płaczesz/chodzisz wkurzony/zastanawiasz się nad sensem życia mniej więcej do września 🙃. Wtedy zostają obiekty jak galaktyka M101 - ciemna, brzydka, bez spektakularnych kolizji, bez rozległych pyłowych struktur, nawet ramiona jakieś mało efektowne 😉. Nie zmienia to jednak faktu, że całkiem niedawno wydarzyło się w niej coś ciekawego, mianowicie... CIEKAWOSTKA!: W 2011 roku w galaktyce M101 wybuchła supernowa SN 2011fe, którą odkryto bardzo wcześnie, co było wyjątkową okazją do badań. Dzięki temu naukowcy mogli dokładnie przyjrzeć się, jak gwiazdy eksplodują i co się z nimi dzieje. Odkryto, że w wybuchu brały udział zarówno spalone, jak i niespalone materiały, co pomaga zrozumieć różnice między supernowymi. Brak pewnych sygnałów po wybuchu sugeruje, że powstała ona z połączenia dwóch małych, gęstych gwiazd zwanych białymi karłami. Badanie tej supernowej pomogło nam lepiej mierzyć odległości we Wszechświecie, co jest kluczowe dla zrozumienia jego rozszerzania. - Dystans: 21 milionów lat świetlnych (6,4 Mpc) od Ziemi - Rozmiar: 170 000 – 190 000 lat świetlnych - Masa: szacunkowo 100 miliardów mas Słońca (10¹¹ M☉) - Liczba gwiazd: około 1 bilion (10¹²) gwiazd - Typ morfologiczny: SAB(rs)cd - galaktyka spiralna z lekkim zarysem poprzeczki, pierścieniem i luźnymi ramionami spiralnymi - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): 8,31 mag, 23,0 mag/arcsec² - Położenie: Gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy - Współrzędne: (RA): 14h 03m 13s | (Dec): +54° 20′ 57″ - Sezonowość: wiosna (marzec–maj) na półkuli północnej, widoczna całą noc w marcu i kwietniu, najwyżej nad horyzontem około północy</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m106</loc>
    <lastmod>2025-04-30</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M106.png</image:loc>
      <image:title>M106</image:title>
      <image:caption>Galaktyka M106 (NGC 4258) - galaktyka spiralna z poprzeczką typu SAB(s)bc, położona w gwiazdozbiorze Psów Gończych, oddalona o około 22–25 milionów lat świetlnych. Znana jest ze swojej aktywności jako galaktyka Seyferta typu II oraz z niezwykle precyzyjnych pomiarów odległości dzięki obserwacjom - uwaga uwaga! - megamaserów wodnych (!) w jej jądrze. To właśnie dzięki nim M106 służy jako kosmiczna linijka kalibracyjna dla skali odległości we Wszechświecie, poza Cefeidami. W otoczeniu M106 znajdują się inne galaktyki, z którymi tworzy lokalną grupę. Ciekawostka: Z tymi megamaserami to ciekawa sprawa, nigdy nawet nie spotkałem się wcześniej z tym pojęciem. W skrócie, akurat dla M106 (bo są różne rodzaje 🤓) są to bardzo silne źródła naturalnego promieniowania mikrofalowego, emitowanego przez cząsteczki wody znajdujące się w pobliżu centrum galaktyki. Powstaje on w gorącym, gęstym gazie wokół super masywnej czarnej dziury, gdzie warunki sprzyjają tzw. emisji maserowej – zjawisku podobnemu do działania lasera, tylko w zakresie mikrofal Więcej można poczytać u źródła: https://www.urania.edu.pl/zasoby/megamasery.html Nieskromnie stwierdzam, że udała się ta galaktyka. Nawet udało się ładnie połączyć wodór (czerwona wstęga wyłazi z centrum niczym macka jakiegoś stwora wyjętego wprost z powieści H.P. Lovecrafta), ale halo na gwiazdach w luminacji bardzo wzmocniło moją kreatywność w wymyślaniu coraz to nowych łacińskich określeń na to, co o nich myślę. Na szczęście skończyło się bez rękoczynów (niech żyje perfekcjonizm!)</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m13</loc>
    <lastmod>2024-04-03</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M13.jpg</image:loc>
      <image:title>M13: Wielka Gromada w Herkulesie</image:title>
      <image:caption>TL;DR - zdjęcie przedstawia gromadę kulistą M13 😛 Dłuższa wersja - modele matematyczne służące do prognozowania pogody na Dolnym Śląsku zaczęły ostatnio &quot;halucynować&quot; niczym chatboty, jak inaczej wytłumaczyć kolejną noc, która miała w teorii być bezchmurna, a okazało się, że chmurwy, niczym złośliwe chochliki próbowały sabotować moją pracę. Zrewidowało to moje plany i porzuciłem pomysł doświetlania materiału, który musi poczekać na lepszą okazję do dokończenia. Musiało więc być coś szybkiego i jasnego, coś co mogłoby przebić się przez cienkiego cirrusa. Pośpiech sprawił, że totalnie zapomniałem o ustawieniu krótszych czasów na klatkę i źle wycyrklowałem długość sesji, więc przy części klatek kamera zbierała fotony świecącego, porannego nieba 🙃. Przechodząc do konkretów - bohaterką nocy została tym razem... ...gromada kulista M13 w Herkulesie. Obiekt znany i lubiany, widoczny nieuzbrojonym okiem w odpowiednich warunkach i bardzo atrakcyjny wizualnie w dużym teleskopie. Ciekawostką gromad kulistych jest to, że leżą poza płaszczyzną dysku Drogi Mlecznej, w galaktycznym halo, pełnym starych gwiazd i ciemnej materii. Szacuje się, że ilość gwiazd w tej strukturze wynosi od 100 tyś. do nawet miliona gwiazd. Pomimo wieku większości tych gwiazd, ze względu na duże ich zagęszczenie dochodzi tam do gwiezdnych kolizji, które z kolei są źródłem procesów gwiazdotwórczych (stąd, wbrew temu, czego można by się spodziewać, na zdjęciach widać gwiazdy o niebieskim widmie). W centrum natomiast zapewne roi się od czarnych dziur ⚫️</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m1</loc>
    <lastmod>2025-11-07</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M1.png</image:loc>
      <image:title>M1: Mgławica Krab</image:title>
      <image:caption>Od czego tu zacząć? Bliskie towarzystwo superksiężyca? Jest. Najgorszy możliwy dla mnie kierunek fotografowania ze względu na zasłaniające pole widzenia domy i łuna z LEDowych latarni? Jest. Słaby seeing, mgła lub ogólna wilgoć? Są. Z tego wszystkiego narodziło się to - Mgławica Kraba, M1, Pierwsza Tego Imienia 😉 Jak to ktoś już powiedział, w naszym klimacie trzeba robić zdjęcia nawet przy super pełni, bo może się okazać, że przez resztę jesieni (i zimy) może w ogóle nie być pogody 😉 Czemu tak masochistycznie wybrałem kierunek, który mi nie leży? Bo tam jak na złość są położone najładniejsze obiekty jesienno-zimowego nieba. M1 poszła na pierwszy ogień ze względu na swoją jasność i możliwość uwiecznienia przez NB, co trochę zniwelowało wpływ księżyca. Ciekawostka (a nawet trzy!): 1. Wg chińskich zapisków z 1054 roku, tamtejsi astronomowie zaobserwowali supernową, która przez 23 dni była widoczna w dzień - świeciła jasno jak pełnia Księżyca, 6x jaśniej niż Wenus. 2. W centrum mgławicy znajduje się pulsar - gwiazda neutronowa, pozostałość po gwieździe macierzystej o średnicy zaledwie 28-30 km, która obraca się 30 razy na sekundę, wysyłając impulsy promieniowania jak latarnia morska 3. Mgławica jest na tyle blisko, a jej materia rozchodzi się z taką prędkością, że nawet na zdjęciach amatorskich, które dzieli 10 i więcej lat widać subtelne różnice w jej wielkości i położeniu struktur - Dystans: około 6,500 ± 1600 lat świetlnych - Rozmiar: około 11 lat świetlnych, 7x5 arcmin na niebie - Masa: około 4,6±1,8 masy Słońca (gwiazda, którą kiedyś była miała ok 10 mas Słońca) - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): 8,4 mag, 11,6 mag/arcsec² - Położenie: Konstelacja Byka (Taurus) - Współrzędne: Rektascensja: 05h 34m 31,94s Deklinacja: +22° 00′ 52,2″ - Sezonowość: Najlepiej widoczna późną jesienią i zimą na półkuli północnej</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m27</loc>
    <lastmod>2023-10-04</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M27.jpg</image:loc>
      <image:title>M27: Mgławica Hantle</image:title>
      <image:caption>Obiekt Messier 27, znany również jako Mgławica Hantle (inne ciekawe, angielskie nazwy to Diabolo lub Apple Core, których raczej nie używa się w wersji spolszczonej), to mgławica planetarna w konstelacji Liska, w odległości około 1360 lat świetlnych. Była to pierwsza tego typu mgławica odkryta przez Charlesa Messiera w 1764 roku. Mgławica ma kształt podobny do wydłużonej sfery i jest widziana z naszej perspektywy wzdłuż płaszczyzny jej równika. Jej szacowany wiek określa się na 14600 lat. Centralna gwiazda, biały karzeł, ma szacowany promień wynoszący 0,055 ± 0,02 R☉, co daje jej rozmiar większy niż większość innych znanych białych karłów. Jej masa została oszacowana w 1999 roku na 0,56 ± 0,01 M☉ (ten dziwny znaczek &quot;☉&quot; stosuje się jako oznaczenie Słońca - M☉ to w tym przypadku masa Słońca). Materiał zbierany blisko oraz w trakcie pełni księżyca, więc cudów nie ma 😉</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m35</loc>
    <lastmod>2025-01-31</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M35.jpg</image:loc>
      <image:title>M35 &amp; NGC 2158</image:title>
      <image:caption>M35 oraz NGC 2158 - dwie, niepołączone ze sobą grawitacyjnie gromady otwarte położone w gwiazdozbiorze Bliźniąt (mimo swojego kulistego kształtu oraz obecności starych gwiazd, wszystko wskazuje na to, że NGC 2158 jest mimo wszystko gromadą otwartą, a nie kulistą). Pierwsza z nich jest oddalona od nas o ok 3870 lat świetlnych, druga natomiast ok 16000 lat świetlnych. M35 jest również młodsza, jej wiek szacuje się na 100 mln lat, co stanowi ok 5% wieku swojej &quot;sąsiadki&quot; (seniorka wiekowo ma ok 2 miliardów lat) oraz zawiera w większości niebiesko-białe gwiazdy ciągu głównego, natomiast druga bohaterka to głównie stare, czerwone i żółte olbrzymy. Obie gromady można z łatwością obserwować przez lornetkę. Materiał zebrany przy okazji jako test ustawień kamery oraz kolimacji teleskopu. Mimo wszystko ma swój urok 🙂</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m51</loc>
    <lastmod>2025-03-21</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M51.jpg</image:loc>
      <image:title>M51: Galaktyka Wir</image:title>
      <image:caption>Messier 51 znana jako galaktyka Wir w gwiazdozbiorze Psów Gończych. Można ją stosunkowo łatwo namierzyć, ponieważ leży w północnej części tej konstelacji, dość blisko przedniej gwiazdy dyszla Wielkiego Wozu (Alkaid). M51 jest położona 27 milionów lat świetlnych od Ziemi, czyli w naszym kosmicznym sąsiedztwie i ma mniej więcej taki sam rozmiar, masę i jasność jak nasza rodzima galaktyka. M51 składa się tak naprawdę z dwóch galaktyk, które oddziałują na siebie grawitacyjnie. Galaktyka główna (NGC 5194) to galaktyka spiralna, na którą patrzymy niemal prostopadle. Mniejsza galaktyka (NGC 5195) znajduje się na północ od niej, ale w ciągu ostatnich 500 milionów lat dwukrotnie przeniknęła przez dysk galaktyki głównej. W wyniku interakcji powstają tam masywne, krótko żyjące gwiazdy. W ciągu ostatnich 25 lat zaobserwowano tam trzy supernowe, w tym ostatnią SN2011dh w 2011 roku, którą można było obserwować przez amatorskie teleskopy. Ciekawostka: W 1845 roku William Parsons wykonał szkic galaktyki M51 na podstawie obserwacji przez wykonany przez siebie teleskop Leviathan, który ze swoim 72&quot; zwierciadłem i masą ponad 7,5 tony (masa samych luster!), był największym instrumentem obserwacyjnym swoich czasów. Była to pierwsza galaktyka, w której zauważono spiralną strukturę, co przyczyniło się do późniejszego odkrycia, że Droga Mleczna nie jest jedyną galaktyką we Wszechświecie. Tak naprawdę nie planowałem robić zdjęcia tej galaktyki, ale mój główny obiekt na obecny okres był już na tyle nisko kiedy zaczynałem się rozkładać , że dałem szanse mojej ulubionej spiralce. Łączna ilość czasu poraża (co to jest niecałe 3h w jakimś podwrocławskim zaświetlonym za...ścianku), ale efekt nadspodziewanie dobry, więc zostaje 🙂</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m81</loc>
    <lastmod>2024-09-03</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M81-M82.png</image:loc>
      <image:title>M81 &amp; M82</image:title>
      <image:caption>Galaktyki Messier 81 (M81) i Messier 82 (M82), znane również jako Galaktyka Bodego i Galaktyka Cygaro, znajdują się w gwiazdozbiorze Wielkiej Niedźwiedzicy, około 11,8 miliona lat świetlnych od Ziemi. Stanowią jedne z najpiękniejszych obiektów obserwacyjnych na północnym niebie, szczególnie popularne wśród miłośników astronomii, którzy chętnie obserwują je wiosną, gdy znajdują się wysoko na niebie. M81 jest galaktyką spiralną o aktywnym jądrze, w którym znajduje się supermasywna czarna dziura o masie ok 70 milionów mas Słońca. Leży w centrum małej grupy galaktyk, zwanej grupą M81, która składa się z co najmniej dziesięciu galaktyk i jest podobna do naszej Grupy Lokalnej. M82, znana jako Galaktyka Cygaro, w której zachodzi intensywny proces formowania się gwiazd. W zakresie podczerwieni jest najjaśniejszą galaktyką na niebie. Deformacje w tej galaktyce są wynikiem oddziaływania z M81. Ma wydłużony kształt i wysoką jasność powierzchniową, co sprawia, że jest widoczna w lornetkach i teleskopach jako podłużna mgiełka z pasmem pyłowym biegnącym przez jej środek. Obie galaktyki zostały odkryte przez Johann Elerta Bode w noc sylwestrową 1774 roku, a 9 lutego 1781 roku Charles Messier włączył je do swojego katalogu mgławic właśnie pod numerami M81 i M82. Od razu zaznaczam, że to jeden z gorszych materiałów mojego autorstwa, który przyszło mi obrabiać. Zastanawiałem się czy nie wyrzucić wszystkiego do kosza, ale trochę szkoda prawie 15h sesji. Wielopoziomowe gradienty w tym LP i wiele różnych pojedynczych plam w różnych kształtach w centrum kadru, których pochodzenia nawet nie mam ochoty dochodzić i których nie dało się zniwelować w żaden sposób albo &quot;kłaki&quot; pyłku, które pojawiły się dopiero na flatach. Błędem było porywanie się na te obiekty w tym okresie, tak nisko nad horyzontem myśląc, że będzie to łatwe zadanie. Być może zbytnio rozleniwiłem się przy narrobandzie. W każdym razie, mimo tych wielu godzin, wygląda to ledwie dostatecznie, przy czym chyba nigdy wcześniej aż tak nie rzeźbiłem jak tutaj. To była ciężka walka, której celem było doprowadzenie całości do jako-takiego stanu oraz wyłuskanie tzw. IFNów (integrated flux nebula), pyłów w halo Drogi Mlecznej, które świecą bardzo delikatnym, odbitym światłem wszystkich gwiazd naszej galaktyki (ledwo widać, ale na upartego można je dostrzec).</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-1333</loc>
    <lastmod>2025-02-13</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC1333.png</image:loc>
      <image:title>NGC 1333: Mgławica Zarodek</image:title>
      <image:caption>Rzutem na taśmę rok kończę fotografią bardzo wdzięcznego wizualnie obiektu, na którego miałem chrapkę od dłuższego czasu. Po 2 miesiąch czekania na dobrą pogodę udało się w końcu złapać trochę światła. Warunki nie były idealne - prawie 100% wilgotność powietrza połączona z brakiem nawet delikatnego wiatru i lekkim mrozem sprawiła, że do wysokości parunastu metrów nad ziemią unosiły się kryształki lodu w postaci delikatnej mgły. Mimo wszystko nowe &quot;oko&quot; zestawu w postaci kamery Ares-M Pro spisało się wyśmienicie mimo lekkiej utraty szczegółów ze względu na wspomniane warunki. Myślę, że poprzednia kamera nie dała by rady w ciągu 11h uzyskać nawet zbliżonego efektu. Opis obiektu: NGC 1333 - refleksyjna mgławica położona w odległości około 960 lat świetlnych w gwiazdozbiorze Perseusza. Odkryta w 1855 roku przez niemieckiego astronoma Eduarda Schönfelda, stanowi część zachodniego obszaru obłoku molekularnego Perseusza, który jest znanym regionem aktywnego formowania się gwiazd. Mgławica ta to młode i dynamiczne miejsce formowania się gwiazd, zawierające ich hierarchiczne skupiska osadzone w molekularnym obłoku, z którego się uformowały. Te skupiska dzielą się głównie na dwie podgrupy, znajdujące się na północy i południu mgławicy. Region południowy wykazuje największą emisję w zakresie podczerwieni, co świadczy o intensywnej aktywności gwiazdotwórczej. Wiele gwiazd obserwowanych w tym zakresie znajduje się w stadium przed głównym ciągiem swojego rozwoju. Mgławica zawiera masę około 450 mas Słońca i mieści około 150 gwiazd o średnim wieku wynoszącym milion lat, których łączna masa wynosi około 100 mas Słońca. Średnia szybkość formowania gwiazd w NGC 1333 szacowana jest na 96 mas Słońca na milion lat. W tym regionie astronomowie zidentyfikowali liczne młode obiekty gwiazdowe z wypływami materii, w tym obiekty Herbig-Haro, a także znaczną liczbę źródeł promieniowania rentgenowskiego związanych z obecnymi tam skupiskami gwiazd. Ciekawostka: Najnowsze obserwacje ujawniły obecność brązowych karłów oraz obiektów o masach planetarnych (PMOs) w NGC 1333. Badania sugerują, że te mało masywne obiekty mogą powstawać w sposób podobny do gwiazd, poprzez zapadanie się i fragmentację obłoków molekularnych, a nie jako planety w dyskach okołogwiazdowych. Rozkład przestrzenny i właściwości kinematyczne tych PMOs wspierają scenariusz formowania gwiazdopodobnego.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-4565</loc>
    <lastmod>2025-05-26</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC4565.png</image:loc>
      <image:title>NGC 4565: Galaktyka Igła</image:title>
      <image:caption>Jak to mówią - w Maju jak w garncu 😁 pogoda nie rozpieszcza, a sprzęt się kurzy. Na szczęście łaskawie ostatnie weekendowe dni pozwoliły na &quot;wypalenie&quot; czegoś na szybko, a że wciąż mamy jeszcze sezon galaktyczny, to co mogło być innego jak nie galaktyka właśnie. NGC4565 jest o tyle ciekawa, że widziana jest przez nas z boku, przez co wygląda jak cienka linia przecięta przez środek ciemnym pasem pyłu. Stąd też jej potoczna nazwa - galaktyka igła 🪡 Ciekawostka: wg najnowszych badań fotometrycznych (Athanassoula &amp; Beaton 2006, MNRAS) centralne zgrubienie jest lekko wydłużone i ma kształt przypominający orzeszka ziemnego, co pośrednio wskazuje na obecność poprzeczki (mimo, że galaktyka ma typ morfologiczny SA(s)b czyli spiralna bez poprzeczki). Klasyczne parametry NGC 4565 - Dystans: ~43 miliony lat świetlnych (13,2 Mpc) - Rozmiar: 140 000 lat świetlnych średnicy (15.5&apos; × 1.85&apos;) - Masa: ~200 miliardów mas Słońca - Liczba gwiazd: około 400 miliardów - Typ morfologiczny: SA(s)b (spiralna bez poprzeczki, średnie ramiona) - Jasność: 10.42 mag (całkowita), powierzchniowa ~13.5 mag/arcsec² - Położenie: Konstelacja Warkocz Bereniki (Coma Berenices) - Współrzędne: RA 12h 36m 20.8s, Dec +25° 59&apos; 16&quot; - Sezonowość: najlepsze obserwacje od marca do lipca (opozycja w maju)</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-6729</loc>
    <lastmod>2024-04-25</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6729.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6729: Corona Australis</image:title>
      <image:caption>Pogoda na Dolnym Śląsku przez bardzo długi czas nie pozwalała na zebranie sensownej ilości materiału. Korzystając z tej okazji odwiozłem swojego Newtona do serwisu na mały upgrade. Jak na złość, dosłownie tydzień później prognozy zaczęły sygnalizować nadejście bezchmurnych nocy! W związku z tym, żeby trochę zagłuszyć swój smutek, zdecydowałem się sięgnąć po zdjęcia z bazy Telescope Live. Nie jest to moja ulubiona forma tego hobby, ale stwierdziłem, że sprawdzę co południowa półkula ma do zaoferowania 😉 Kilka słów o obiekcie: Gwiazdozbiór Korona Południowa (łac. Corona Australis) to jeden z 88 gwiazdozbiorów, 80. co do wielkości, oznaczony jeszcze przez Ptolemeusza. Znajduje się na południowej półkuli nieba i jest (podobno) częściowo widoczny w Polsce. Pochodzenie nazwy tego gwiazdozbioru jest związane z mitologią grecką. Uważano, że przypomina wieniec podobny do tego, noszonego przez atletów olimpijskich. Najjaśniejsze gwiazdy konstelacji to Beta (β) Coronae Australis i Alfa (α) Coronae Australis, znana również jako Meridiana. Sama mgławica natomiast jest kompleksem mgławic pyłowych z mgławicami emisyjnymi i refleksyjnymi NGC6729, NGC6727 oraz NGC6726 w odległości około 400 lat świetlnych. W północno-zachodniej części mgławicy znajduje się gwiazda zmienna R Coronae Australis. W całym tym kompleksie molekularnym CrA znajdziemy wiele tzw. obiektów Herbig-Haro (obiekty HH to jasne plamy mgławicy związane z nowo narodzonymi gwiazdami.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-6888</loc>
    <lastmod>2023-07-13</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6888.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6888: Mgławica Półksiężyc</image:title>
      <image:caption>Z racji tego, że wszelkiego rodzaju remaki i remastery są ostatnio w modzie, postanowiłem wykonać trzecie podejście do bardzo lubianej i fotogenicznej mgławicy - NGC6888 - mgławica półksiężyc lub rogal, chociaż ja w tym widzę bardziej mózg lub meduzę pływającą w oceanie wodoru 😉. Ta kosmiczna bańka znajdująca się w konstelacji Łabędzia ma średnicę ok 25 lat świetlnych i jest wynikiem odrzucania zewnętrznych warstw przez bardzo gorącą i masywną gwiazdę Wolfa-Rayeta WR136, która wyewoluowała z czerwonego karła. Proces ten doprowadził do zrzucania zewnętrznej powłoki przez silny wiatr gwiazdowy w tempie wyrzucania ilości materii równej masie Słońca w ciągu każdych 10 tysięcy lat. W ten sposób wiatr gwiazdowy uderzał w otaczający gaz pozostający po poprzedniej fazie, kompresując go w serie złożonych powłok oraz dodatkowo je jonizując poprzez ultrafioletowy strumień gwiazdy centralnej. Sama mgławica należy do kategorii mgławic emisyjnych. Jej kolor zawdzięczamy atomom wodoru i tlenu. Atomy tlenu są źródłem niebiesko-zielonego odcienia otaczającego wodorowe (czerwone) fałdy i włókna.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-6960</loc>
    <lastmod>2024-06-26</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6960.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6960: Miotła Wiedźmy</image:title>
      <image:caption>NGC6960 albo bardziej potocznie Mgławica Welon Zachodni (Western Veil Nebula) lub Miotła Wiedźmy w najlepszym możliwym wydaniu, w palecie HOO. Jest to pozostałość po supernowej znajdującej się w gwiazdozbiorze Łabędzia, która eksplodowała około 8000 lat temu. Charakterystyczne dla tego obiektu są delikatne, włókniste struktury gazu, głównie wodoru (czerwone) i tlenu (niebieskie), które tworzą zjawiskowy widok. Pętla Łabędzia jest ogólnie jednym z najbardziej fotogenicznych obiektów astronomicznych, dzięki swoim kolorom i skomplikowanym wzorom. Osobiście uważam, że jest niezwykle piękna, ponieważ pokazuje dramatyczne skutki kosmicznych eksplozji w sposób, który jest jednocześnie delikatny i majestatyczny. Takie obrazy przypominają nam o potędze i pięknie wszechświata. Materiał zbierany w trakcie jasnych, letnich, księżycowych nocy. Jak widać miało to znikomy wpływ na ostateczny obraz. Dorzucam mały kolaż z dwiema poprzednimi próbami, jako porównanie tego, jak w tym niszowym hobby zmienia się jakość zdjęć u większości osób z biegiem czasu.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-6992</loc>
    <lastmod>2023-09-17</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC6992.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 6992: Welon Wschodni</image:title>
      <image:caption>Klasyk nocnego nieba. Eksplozja supernowej, która zapoczątkowała stworzenie Pętli Łabędzia, składającej się m.in. z NGC 6992, znanej jako Mgławica Welon, miała miejsce około 10 000 lat temu. Ta struktura obejmuje obszar o rozmiarach około 80 lat świetlnych, co przekłada się na 3 stopnie na nieboskłonie w gwiazdozbiorze Łabędzia. Po wybuchu supernowej, fala uderzeniowa wywołała delikatne struktury w rozżarzonym gazie. Jedna z widocznych części Pętli, znana jako Mgławica Welon, została stworzona przez zderzenie tej fali z nieruchomymi gazami ośrodka międzygwiazdowego, osiągając prędkość blisko 20 000 km/s. To zjawisko prowadzi do pobudzenia cząsteczek gazu. Kiedy gazy uwolnią zdobytą energię w różnych zakresach długości fal, tworzą żywe barwy mgławicy, które można dostrzec w świetle widzialnym. W pewnych obszarach gazy nagrzewają się do temperatury sięgającej milionów stopni, co wywołuje emisję promieni X o wysokiej energii. Obecnie front fali uderzeniowej rozprzestrzenia się z prędkością 170 km/s. W przeszłości tempo ekspansji Pętli było jednak znacznie szybsze, co skutkowało wyższymi temperaturami gazu na froncie fali uderzeniowej. Ciśnienie gazów było na tyle potężne, że niwelowało wszelkie przypadkowe zakłócenia struktury. Z upływem czasu prędkość ekspansji spadała, co prowadziło do obniżenia temperatury i ciśnienia gazu na froncie fali. Kiedy temperatura spadła poniżej miliona stopni, pojawiła się sprzężenie zwrotne, powodując szybszy proces ochładzania wraz ze spadkiem ciśnienia. To z kolei doprowadziło do powstawania obszarów o niższym ciśnieniu, które zapadały się i gęstniały, tworząc warstwy rzadkiego gazu o wyższej temperaturze. Tak utworzona pęczniejąca bańka dzieliła się na większe i mniejsze obszary, które następnie rozkładały się na cieńsze włókna, widoczne tylko z boku.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-7000</loc>
    <lastmod>2023-09-13</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7000.jpeg</image:loc>
      <image:title>NGC 7000: Ameryka Północna</image:title>
      <image:caption>Ściana Łabędzia, znana chyba bardziej ze swojej angielskiej nazwy Cygnus Wall. Jest to fragment mgławicy Ameryka Północna (wyjątkowo, w porównaniu do gwiazdozbiorów w mgławicach można się doszukać kształtów, z których wywodzą się ich nazwy 🙃) oznaczonej katalogowo jako NGC7000. Jest obszarem silnie gwiazdotwórczym, składającym się z gorącego gazu i pyłu. Oddalona od nas o ok 1500-2000 lat świetlnych. Zachęcam do obejrzenia zdjęcia w pełnej rozdzielczości.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/rho-ophiuchi</loc>
    <lastmod>2023-11-17</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/Rho.jpg</image:loc>
      <image:title>Kompleks Rho Ophiuchi</image:title>
      <image:caption>Kompleks Rho Ophiuchi - chyba najładniejszy kompleks mgławicowy jeśli nie najładniejszy obiekt głębokiego nieba w ogóle (i to na obu półkulach!). Właściwie mamy tu wszystko od kolorowych mgławic emisyjnych, przez mgławice pyłowe i gromady kuliste, kończąc na gwiazdach zapewne z całego diagramu H-R 😉 Jeśli chodzi o samo zdjęcie, to można powiedzieć, że powstało na drodze małego eksperymentu. Ostatnio coraz większym powodzeniem w środowisku astrofotograficznym cieszą sesje zdalne. Przewaga nad prywatnym sprzętem jest taka, że mamy do dyspozycji często jeden z wielu teleskopów położonych na terenach pustynnych, na konkretnej wysokości nad poziomem morza i z dala od sztucznego oświetlenia, z duża gwarancją dobrej pogody (w dowolnej kombinacji). Z racji tego, że o tej porze z pogodą w naszym kraju jest jak jest, a sam obiekt na naszej półkuli pojawia się w okresie wiosenno-letnim bardzo nisko nad horyzontem, postanowiłem spróbować swoich sił na materiale z Telescope Live. Czy w takim przypadku powinienem traktować to jako swoją pracę...? Zdania są podzielone 😃 W każdym razie, biorąc pod uwagę, jak ważnym procesem (i jednocześnie bardzo wymagającym) w astrofotografii jest sama obróbka surowego materiału, uznaję efekt końcowy w 50% za moją własną twórczość 😉</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/sh2-101</loc>
    <lastmod>2024-08-24</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-101.jpg</image:loc>
      <image:title>Sh2-101: Mgławica Tulipan</image:title>
      <image:caption>Mgławica Tulipan🌷, czyli bardziej tajemniczo Sharpless 101 (sh2-101), to mgławica emisyjna znajdująca się w gwiazdozbiorze Łabędzia ok 6000 lat świetlnych od Ziemi i została skatalogowana przez Stewarta Sharplessa w 1959 roku. Nazwę zawdzięcza swojemu podobieństwu do - a jakże - kwiatu tulipana 😉 Materiał zbierałem przez prawie cały sierpień zaczynając od tlenu w okolicach nowiu. Łącznie wyszło ok 25h z 30h, które się zarejestrowały (trzeba było odrzucić klatki rozświetlone przez wysokie chmury, których nie było widać w nocy gołym okiem). Paleta SHO, czyli hulaj dusza, aczkolwiek starałem się zachować &quot;rozsądną&quot; kolorystykę 😉 Ciekawostka - mgławica znajduje się wizualnie w bliskim sąsiedztwie silnego źródła promieniowania X, miejsca, gdzie podejrzewa się istnienie jednej z pierwszych odkrytych czarnych dziur. Obiekt jest położony około 15 minut kątowych na zachód od sh2-101. Gwiazda towarzysząca Cygnus X-1 to supergigant o typie widmowym O9.7 Iab, mający masę 21 mas Słońca i 20 razy większy promień. Okres orbitalny tego układu podwójnego wynosi 5,8 dnia, a parę dzieli odległość 0,2 jednostki astronomicznej. Czarna dziura ma masę 15 mas Słońca i promień Schwarzschilda wynoszący 45 km. Strumień cząstek energetycznych z czarnej dziury, oddziałując z ośrodkiem międzygwiazdowym, tworzy łuk uderzeniowy (tzw. bow shock - ten niebieski po prawej). Dzięki teleskopom takim jak Chandra X-ray Observatory, Rossi X-ray Timing Explorer oraz Advanced Satellite for Cosmology and Astrophysics udało się obliczyć prędkość obrotu horyzontu zdarzeń czarnej dziury na ponad 800 obrotów na sekundę. Zachęcam, do obejrzenia tych cudów w pełnej rozdzielczości 🙂</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/wr-134</loc>
    <lastmod>2024-08-07</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/WR134.png</image:loc>
      <image:title>WR 134</image:title>
      <image:caption>WR134, czyli gwiazda Wolfa-Rayeta, która jest idealnym odzwierciedleniem słów Nietzschego, wg których &quot;Gdy długo spoglądasz w otchłań, również otchłań spogląda w Ciebie&quot;. Dlatego dałem swojej kamerze spoglądać w ten surrealistyczny, kosmiczny kształt przez ponad 30h, żeby jak najdokładniej zarejestrować ową Czeluść, licząc na to, że uda mi się oddać w pełni grozę tego bytu 😉. Źródłem tego wszystkiego jest wspomniana na początku gwiazda o oznaczeniu WR134, oddalona od Ziemi o ok 6000 lat świetlnych w konstelacji Łabędzia. Specyficzne &quot;oko&quot;, to efekt odrzucania zewnętrznych i rozrzedzonych warstw materii przez gwiazdę oraz bardzo silnej radiacji. Sama gwiazda natomiast ma średnicę ok 5x większą niż nasze Słońce, ale przy temperaturze powierzchni sięgającej 63 000K (w porównaniu do 5000K dla Słońca) jest prawie 400 000x jaśniejsza.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/sh2-136</loc>
    <lastmod>2024-09-07</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-136.jpg</image:loc>
      <image:title>Sh2-136: Mgławica Duch</image:title>
      <image:caption>Część nieba w gwiazdozbiorze Cefeusza ukazuje fragment Drogi Mlecznej, który zawiera kilka obszarów formowania gwiazd. Jednym z obłoków molekularnych, rozciągającym się od 600 do około 1400 lat świetlnych od Ziemi, jest pięknie uformowana mgławica vdB-141, znana również jako Sh2-136. &quot;vdB&quot; pochodzi od Sidneya van den Bergha, który odkrył &quot;ciemną&quot; naturę tego obiektu w 1966 roku. &quot;Sh2&quot; odnosi się do drugiej edycji katalogu mgławic emisyjnych autorstwa Stewarta Sharplessa, opublikowanego w 1959 roku. Mgławica ta ma również popularną nazwę &quot;Mgławica Duch&quot; 👻. Zdjęcie palone podczas pogodnych nocy, pierwszych dni września. Mimo dobrych warunków, wciąż uważam mgławice refleksyjne za swoje Nemesis i jeszcze nie byłem w pełni zadowolony z efektu końcowego 😉 Ciekawostka: jest to mgławica refleksyjna, która świeci światłem kilku gwiazd osadzonych w jej wnętrzu, z najbardziej widoczną gwiazdą znajdującą się w centralnej części mgławicy. W ciemnej części po prawej stronie znajduje się obszar w kształcie stożka – jest to globula Boka, skatalogowana jako CB230. Globule Boka to ciemne chmury w trakcie kondensacji, które tworzą protogwiazdy. CB230 uważa się za obszar, w którym powstaje układ podwójny. To samo miejsce jest również skatalogowane jako obiekt Herbig-Haro HH 157. Obiekty Herbig-Haro to mgławice wokół nowo narodzonych gwiazd, formowane w pobliskich chmurach przez zjonizowany gaz emitowany przez młode gwiazdy. Jest to interesujący obszar, opisywany w wynikach różnych badań nieba.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/chamaeleon-i</loc>
    <lastmod>2024-05-08</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/Dust.jpg</image:loc>
      <image:title>Pyły w gwiazdozbiorze Kameleona</image:title>
      <image:caption>Pyły w gwiazdozbiorze Kameleona, czyli ostatnia podróż w kierunku południowego nieba, przed odebraniem Newtona z serwisu. Jest to ogromny obszar formowania się gwiazd w kształcie litery A oddalony od nas o ok 600 lat świetlnych. Naprawdę, życzyłbym sobie, żeby mój osobisty sprzęt potrafił takie cuda 😉 chociaż mam nadzieję, że mimo wszystko, mając tubę o światłosile f4 i więcej czasu (w końcu własne podwórko) będę potrafił chociaż zbliżyć się do podobnego efektu na innych pyłowych obiektach. Myślę, że najtrudniejsza rzecz, czyli kolorystyka wyszły tutaj bardzo ładnie. Ogólnie kadr zwiera wszystko, czego potrzebuje astrofotograf - morze gwiazd, piękne pyły, drobne galaktyki w dynamicznym i dramatycznym spektaklu.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-7380</loc>
    <lastmod>2025-02-07</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7380.png</image:loc>
      <image:title>NGC 7380: Mgławica Czarodziej</image:title>
      <image:caption>NGC 7380, znana jako Mgławica Czarodziej. Jej niezwykła struktura oraz bogata paleta barw sprawiają, że jest jednym z najbardziej fascynujących obiektów astronomicznych. Mgławica składa się z gromady młodych gwiazd, które oświetlają otaczające je chmury gazu i pyłu. Na zdjęciach o wysokiej rozdzielczości można dostrzec misterną strukturę mgławicy – bogate w detale filamenty oraz wirujące chmury gazu i pyłu. Jej wyjątkowy kształt, przypominający czarodzieja (astronomowie mają wyobraźnię 😏) rzucającego zaklęcie, dodaje temu obiektowi mistycznego uroku. Mgławica Czarodziej znajduje się w gwiazdozbiorze Cefeusza, około 7 tysięcy lat świetlnych od Ziemi, w Ramieniu Perseusza Drogi Mlecznej. Rozciąga się na około 100 lat świetlnych, mając wydłużony kształt z charakterystycznym „ogonem”. NGC 7380 to gromada otwarta otoczona regionem HII, czyli obszarem gazu międzygwiazdowego zawierającego zjonizowany wodór. Właśnie te chmury gazu i pyłu tworzą widoczną mgławicę. Gromada składa się z młodych gwiazd typu B oraz O, których wiek szacuje się na od 4 do 11,9 miliona lat. Obiekt ten, to nie tylko piękny widok, ale również niezwykle cenne źródło wiedzy o procesach zachodzących we wszechświecie, co czyni ją jednym z najciekawszych obiektów do obserwacji i badań. Fotony łapane podczas okna pogodowego trwającego 3 dni w ostatni weekend. Powietrze w tym czasie było &quot;bogate&quot; w dym z domów jednorodzinnych oraz wilgotne powietrze, które bliżej ziemi zamarzało do postaci delikatnej, lodowej mgły. Taki mamy klimat 🙃 Dodatkowo, mimo że obiekt stosunkowo jasny, raczej uchodzi za trudny w obróbce.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m45</loc>
    <lastmod>2023-09-27</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M45.jpg</image:loc>
      <image:title>M45: Plejady</image:title>
      <image:caption>Messier 45 (M45) - Plejady czyli Mikrowóz w moim wykonaniu w wersji 2.0. Gromada otwarta znajdująca się w gwiazdozbiorze Byka, w odległości ok 444 lat świetlnych od Ziemi. Jest to młoda gromada, której wiek ocenia się na ok 100 mln lat. Znana z tego, że możemy ją oglądać na jesienno-zimowym niebie bez konieczności używania lornetki oraz z tego, że jest mylona z Małym Wozem 😉</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m44</loc>
    <lastmod>2024-03-05</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M44.jpg</image:loc>
      <image:title>M44: Gromada Żłobek</image:title>
      <image:caption>M44 czyli gromada otwarta w Raku, inaczej nazywana Żłóbkiem (lub z angielskiego Beehive). Jest to gromada otwarta, będąca wdzięcznym obiektem do obserwacji wizualnych (zwłaszcza przez lornetkę). Jest ona oddalona od nas o 520-610 lat świetlnych, a jej wiek szacuje się na ok. 600 mln lat. W tle, w cieniu głównej atrakcji jaką są jasne gwiazdy, można dostrzec pare słabych obiektów, które są zawsze smaczkiem do wyłapania na zdjęciu w pełnej rozdzielczości (chociażby najbardziej widoczna galaktyka PGC24400 oraz ledwo majaczące NGC2643 i NGC2637). Obiekt został przeze mnie wybrany ze względu na przesiadkę na teleskop Newtona, w którym jasne gwiazdy nabierają uroku i dzięki spikom dyfrakcyjnym sprawiają wrażenie diamentów zawieszonych na firmamencie 😉, a jednocześnie nie wymagają długiego naświetlania, dzięki czemu mogłem przetestować wszystko, co mogło sprawić problemy.</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-7635</loc>
    <lastmod>2024-10-03</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7635.jpg</image:loc>
      <image:title>NGC 7635: Mgławica Bańka</image:title>
      <image:caption>Mgławica Bańka (NGC 7635) to mgławica emisyjna położona około 7100 lat świetlnych od Ziemi w konstelacji Kasjopei. Ma około 7 lat świetlnych średnicy i jest kształtowana przez wiatry gwiazdowe emitowane przez centralną gwiazdę BD+60°2522 - gorącą gwiazdę typu O, która jest około 45 razy masywniejsza od Słońca. Jej intensywne promieniowanie i wiatry gwiazdowe powodują sprężanie otaczającego gazu, co daje mgławicy charakterystyczny kształt przypominający bańkę mydlaną. Ciekawostki: Mgławica skrywa kilka fascynujących aspektów. Po pierwsze, jej kształt jest znacznie bardziej trójwymiarowy i złożony, niż sugerują to zdjęcia. Mgławica nie jest idealnie kulista – rozszerza się szybciej w kierunku mniej gęstych obszarów przestrzeni międzygwiazdowej, tworząc asymetryczną strukturę. Wewnątrz mgławicy odkryto na zdjęciach rentgenowskich również bardzo gorącą plazmę, osiągającą temperatury rzędu kilku milionów Kelvinów. Ta plazma powstaje w wyniku silnych wiatrów gwiazdowych emitowanych przez centralną gwiazdę, co czyni mgławicę dynamicznym obiektem, a nie statyczną formacją gazową. Ciekawym efektem tych procesów są drobne filamenty i detale widoczne wewnątrz mgławicy, szczególnie w miejscach, gdzie wiatry gwiazdowe przebijają się przez otaczający gaz. Najlepiej widać te struktury na zdjęciach z wykorzystaniem wąskopasmowych filtrów, takich jak H-alpha czy OIII, które uwidaczniają różnorodne elementy gazu, często mniej widoczne na zdjęciach bez ich wykorzystania. To wszystko sprawia, że Mgławica Bańka jest nie tylko pięknym obiektem astrofotograficznym, ale też doskonałym polem do badań nad złożonymi procesami fizycznymi w przestrzeni międzygwiazdowej. Jeśli chodzi o komentarz do samego materiału, to zdjęcia były robione pierwszy raz z wykorzystaniem programu N.I.N.A. i dopiero czwartej nocy z kolei udało się przeprowadzić sesję od początku do końca bez problemów (pomijając te, na które nie mam wpływu, czyt. chmurwy i seeing). Łączny czas nie jest imponujący - zaledwie 5h nie licząc oddzielnie dorabianych gwiazd. Nie jest to jakaś wybitna praca, ale była to głównie próba softu. Pierwotnie nawet nie było w planach wrzucania tego na astrobin czy na fb, ale po którymś podejściu i zmianie koncepcji składania kanałów z użyciem PixelMath, w końcu wyszło coś, co nie jest jednolicie zielone (chociaż muszę przyznać, w tej zieleni detale wyglądały trochę lepiej) przez dominację wodoru albo wygląda jak ubłocone (taki tam mój odbiór zgniłej zieleni i pomarańczowego 😉). Powiedziałbym, że przypomina trochę niebieską czaszkę w płomieniach 🔥💀🔥</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ic-1795</loc>
    <lastmod>2025-12-18</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC1795.png</image:loc>
      <image:title>IC 1795: Mgławica Rybia Głowa</image:title>
      <image:caption>IC1795/NGC896, fragment Mgławicy Serce zwany potocznie Mgławicą Rybia Głowa...chociaż jak dla mnie to po prostu kogoś nie było na lekcji z anatomii człowieka 😏, ale nie tylko z uwagi na kształt jest to ciekawy obszar, mnóstwo tam kontrastów między ciemnymi pyłami, a bardzo jasnymi fragmentami, których źródłem są młode i duże gwiazdy emitujące duże ilości promieniowania UV. Zdjęcie w pełnej wersji SHO, co pozwoliło ukazać bogactwo struktur tego obszaru. Ciekawostka: Badania interferometryczne regionu W3 IRS5 (to ten najjaśniejszy obszar) sugerują, że obserwujemy powstawanie układu podobnego do słynnego Trapezu w Mgławicy Oriona - systemu młodych masywnych gwiazd - Dystans: około 7500 lat świetlnych - Rozmiar: około 51 × 25 lat świetlnych; 27&apos; x 13&apos; na niebie (NGC 896 jako najjaśniejsza część: ~10&apos; x 10&apos;) - Masa: brak szczegółowych danych, szacowana na dziesiątki tysięcy M☉ (mas Słońca) - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): 10 mag, brak danych w katalogach astronomicznych - Położenie: Konstelacja Kasjopei (Cassiopeia) - Współrzędne: Rektascensja: 02h 25m 46s Deklinacja: +61° 58′ 26″ - Sezonowość: Widoczność przez cały rok, najkorzystniejsze warunki od września do lutego</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ic-434</loc>
    <lastmod>2025-12-19</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/IC434.png</image:loc>
      <image:title>IC 434: Mgławica Koński Łeb</image:title>
      <image:caption>No i stało się. IC434 rozległy obszar HII ze swoją &apos;gwiazdą&apos;, ciemną mgławicą Barnard 33 o charakterystycznym kształcie, który chyba każdy zna 🐴 (chociaż dla mnie to bardziej postać bez głowy niż koński łeb 😅) Obiekt, który zapoczątkował moją fascynację astronomią, jednocześnie będąc nieuchwytnym celem ze względu na niskie położenie nad wschodnio-południowym horyzontem (jedyny problematyczny kierunek, gdzie albo obiekty są zasłaniane przez dom albo - wystawiając się przed domem - teleskop jest skierowany na przestrzał LEDowych latarnii). Na szczęście w kadrze nie jest ona samotna. Tuż obok o atencję walczy spektakularna Mgławica Płomień (NGC 2024), wyglądająca jak kosmiczne ognisko 🔥 rozpalone blaskiem Alnitaka, a nieco skromniej towarzyszą im mniejsze mgławice refleksyjne NGC 2023 oraz IC 435, które niczym błękitne duchy subtelnie dopełniają tę gwiezdną kompozycję. Tym razem zmieniłem standardowe miejsce dla sprzętu, żeby zyskać parę stopni widoczności, na granicy zasięgu sieci domowej, dzięki czemu udało się uzyskać całkiem niezłą ilość materiału i to nawet po sporej ilości odrzutów spowodowanych dymem z komina (komfort domowników priorytetem, chociaż jest to poświęcenie, na które ostatecznie byłbym gotów). Ciekawostki: 1. Promieniowanie ultrafioletowe z pobliskiego układu gwiazdowego Sigma Orionis dosłownie „rzeźbi&quot; Koński Łeb. Badania z teleskopu ALMA (2023) ujawniły niezwykle ostrą granicę między zjonizowanym gazem IC 434 a zimnym obłokiem molekularnym - warstwa przejściowa ma grubość mniejszą niż 650 AU, czyli około 15-krotność odległości Słońce - Pluton (stosunkowo mało biorąc pod uwagę skalę całości). To właśnie ta krawędź tworzy charakterystyczny, ostry kontur, który tak dobrze wychodzi na zdjęciach, zwłaszcza w filtrze Ha. 2. Badania spektroskopowe (IRAM, 2005) wykazały obecność w Końskim Łbie prostych węglowodorów (CCH, C₃H₂, C₄H), których rozkład przestrzenny pokrywa się z emisją wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (PAH) obserwowaną w podczerwieni. Naukowcy sugerują, że mniejsze cząsteczki powstają z rozpadu większych PAH pod wpływem intensywnego promieniowania UV. - Dystans: około 1260 ± 240 lat świetlnych - Rozmiar: około 42 x 85 lat świetlnych, 2° x 4° na niebie - Masa: około 100 M☉ (region HII); pył: ~2,3 M☉; masa wypartego gazu przez front jonizacyjny: ~10 000 M☉ - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): ~7,3 mag (V), brak danych katalogowych (niska jasność powierzchniowa – rozległy, dyfuzyjny obiekt) - Położenie: Konstelacja Oriona - Współrzędne: Rektascensja: 5h 41m 33s Deklinacja: - 2° 7&apos; 41&quot; - Sezonowość: Najlepiej widoczna zimą na półkuli północnej (listopad - luty), szczyt w grudniu</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-7023</loc>
    <lastmod>2026-01-22</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC7023.png</image:loc>
      <image:title>NGC 7023: Mgławica Irys</image:title>
      <image:caption>NGC 7023, czyli Mgławica Irys po raz trzeci. Osobiście nie lubię powtarzania obiektów, ale stwierdziłem, że tej mgławicy po prostu należy się dobre zdjęcie 😉 Była oczywiście ku temu dobra okazja, ponieważ najnowsza wersja została zrobiona już zupełnie innym sprzętem, a nad naszym krajem znajdował się wyż, który na kilka dni przyniósł bezchmurne niebo...5 dni z rzędu bez chmur...zimą...to podchodzi pod anomalię, przynajmniej na Dolnym Śląsku 😁. No i oczywiście mieliśmy zorzę, więc po pierwsze - pół nocy zdjęć do kosza, a po drugie - niezapomniany świetlny spektakl. Kto nie widział niech żałuje 😏 Ciekawostka: Mgławica Irys zawiera wyjątkowo dużo tzw. PAH-ów (wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych), czyli dużych cząsteczek zbudowanych z pierścieni węglowych (trochę jak miniaturowe płatki grafenu albo substancje, które powstają przy spalaniu drewna, benzyny czy węgla na Ziemi). Te molekuły widać bardzo wyraźnie w podczerwieni. Kiedy silne ultrafioletowe światło z gwiazdy je pobudza, zmieniają się w jeszcze bardziej skomplikowane związki. - Dystans: około 1300 ± 50 lat świetlnych - Rozmiar: około 6 x 6 lat świetlnych, 18&apos; x 18&apos; na niebie - Masa: gwiazda centralna (HD 200775): ~12 M☉; otaczająca chmura molekularna: szacowana na kilkaset M☉ (obiekt jest mgławicą refleksyjną, nie emisyjną HII, stąd brak klasycznego frontu jonizacyjnego) - Jasność: (całkowita), (powierzchniowa): ~7,1 mag (V), wysoka jasność powierzchniowa w pobliżu gwiazdy centralnej (wyraźna, błękitna mgławica refleksyjna) - Położenie: Konstelacja Cefeusza - Współrzędne: Rektascensja: 21h 01m 25s Deklinacja: +68° 01&apos; 54&quot; - Sezonowość: Najlepiej widoczna od późnego lata do jesieni (lipiec – październik); w Polsce jest to obiekt okołobiegunowy (widoczny przez cały rok, ale najwyżej na niebie znajduje się jesienią)</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/ngc-2174</loc>
    <lastmod>2026-03-07</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/NGC2174.png</image:loc>
      <image:title>NGC 2174: Mgławica Głowa Małpy</image:title>
      <image:caption>NGC 2174, czyli potocznie zwana - Mgławica Głowa Małpy. Zdjęcie miało być w zasadzie zapchajdziurą - w tym okresie brakowało spektakularnych obiektów do fotografowania w filtrach wąskopasmowych, a pełnia księżyca mocno utrudniała uwiecznianie galaktyk. Tymczasem okazało się jednym z ładniejszych w mojej ocenie 😎. Co ciekawe - kształt faktycznie przypomina głowę małpy z profilu (lub pewnego pomarańczowego jegomościa...PRZYPADEK!? 😏). Ciekawostka: Niemal wszyscy astrofotografowie uwieczniają NGC 2174 w filtrach wąskopasmowych (Ha, OIII, SII), co daje piękne obrazy świecącego gazu, ale większość amatorów fotografujących ten obiekt w filtrze Ha całkowicie pomija niebieską mgławicę refleksyjną obecną w tym regionie czasem oznaczaną jako NGC 2175S. - Dystans: około 6 400 lat świetlnych - Rozmiar: około 75 lat świetlnych, ~40&apos; na niebie - Masa: główna gwiazda pobudzająca (HD 42088): 15–32 M☉; powiązany obłok molekularny: ~2,5 × 10⁴ M☉ - Typ: Region emisyjny HII, powiązany z gromadą otwartą NGC 2175 - Jasność: (całkowita): 6,8 mag - Położenie: Konstelacja Oriona (na granicy z gwiazdozbiorem Bliźniąt) - Współrzędne: Rektascensja: 06h 09m 52s Deklinacja: +20° 33′ 02″ - Sezonowość: Najlepiej widoczna zimą (grudzień–luty) na półkuli północnej, wysoko nad horyzontem w styczniu i lutym</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m-66</loc>
    <lastmod>2026-03-22</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M66.png</image:loc>
      <image:title>M 66: Triplet Lwa</image:title>
      <image:caption>Triplet Lwa, czyli trio M66, M65 oraz NGC 3628. Ustrzelone na powitanie wiosny i sezonu galaktycznego. Po 5 latach od ostatniej fotografii tych obiektów, doczekały się w końcu odpowiedniego potraktowania, cykl remaków trwa 😉. Jednocześnie zdjęcie powstało jako część eksperymentu, kolor został zebrany przez bota, który się zalągł na moim miniPC i wykorzystując N.I.N.A. wykonał całą robotę od początku do końca, dostał tylko instrukcję na Telegramie &quot;Dzisiaj robimy RGB M66&quot;. Oczywiście obróbka własna 😎 Ciekawostka: W 2014 roku naukowcy opisali w czasopiśmie naukowym (arXiv:1404.1744) odkrycie karłowatej galaktyki pływowej (tidal dwarf galaxy) w obrębie ogona NGC 3628 (to ten ledwo widoczny ogon w górnej części Hamburgera, bardzo trudno go uchwycić pod niezbyt ciemnym niebem i rozciąga się jeszcze poza kadr, to właśnie na jego końcu znajduje się ta galaktyka). Analiza rozkładu neutralnego wodoru wykazała, że obiekt obraca się niezależnie od ogona - to oznacza, że dosłownie obserwujemy narodziny nowej galaktyki uformowanej z materii wyciągniętej przez grawitację. - Dystans: ~35–36 milionów lat świetlnych - Rozmiar: cały układ dobrze mieści się w kadrze około 1° × 0.6°; pojedynczo: M65 ma około 113 500 lat świetlnych średnicy, M66 około 95 000 lat świetlnych, a NGC 3628 około 100 000–150 000 lat świetlnych - Masa: M65 ma około 85 miliardów mas Słońca - Liczba gwiazd: M66 ma około 200 miliardów gwiazd (uwaga: liczby gwiazd nie można traktować jednocześnie jako masy galaktyki wyrażonej w masach Słońca) - Typ morfologiczny: M65 - SAB(rs)a, M66 - SABb, NGC 3628 - SAb pec (spiralna bez poprzeczki widziana prawie z krawędzi) - Jasność: M65 - 9.3–10.3 mag, M66 - 8.9 mag, NGC 3628 - 9.5–10.2 mag; najjaśniejsza w kadrze jest M66 - Położenie: Konstelacja Lwa (Leo) - Współrzędne: Rektascensja: 11h 20m 1s Deklinacja: +13° 16′ 51″ - Sezonowość: najlepsze obserwacje i fotografowanie przypadają na wiosnę, głównie marzec–maj, z bardzo dobrym oknem w kwietniu</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/m-63</loc>
    <lastmod>2026-04-08</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/M63.png</image:loc>
      <image:title>M 63: Galaktyka Słonecznik</image:title>
      <image:caption>Galaktyka Słonecznik, czyli katalogowo M63 robiona z ogródka. Do tej galaktyki przydałaby się dłuższa ogniskowa (i lepsze warunki do luminacji, bo seeing był tragiczny), żeby uwidocznić lepiej jej struktury. To chyba jedna z najbardziej &quot;zapylonych&quot; (słonecznik -&gt; zapylona, gra słów niezamierzona, ale bardzo trafna 😁) galaktyk jakie można zaobserwować i jedna z najbardziej gwiazdotwórczych. Ciekawostka: M63 jest klasyfikowana jako galaktyka flokulentna - w świetle widzialnym jej ramiona spiralne są poszarpane i nieciągłe, jakby „kłaczkowate&quot;. Jednak badania w bliskiej podczerwieni (Thornley, 1996) ujawniły, że pod tym chaotycznym wyglądem kryje się symetryczna, dwuramienna struktura spiralna. Każde ramię owija się wokół galaktyki o 150° i sięga 13000 lat świetlnych od jądra. To oznacza, że zdjęcia (L)RGB pokazują tylko widzialną część, ale prawdziwy szkielet galaktyki jest przed nami ukryty. - Dystans: 29,3 miliona lat świetlnych (8,99 Mpc) od Ziemi - Rozmiar: około 110 000 lat świetlnych (dysk optyczny); gazowy dysk HI rozciąga się do ~130 000 lat świetlnych - Masa: szacunkowo 125 miliardów mas Słońca (1,25 × 10¹¹ M☉); potencjalna supermasywna czarna dziura w centrum: ~850 milionów M☉ - Liczba gwiazd: około 400 miliardów (4 × 10¹¹) gwiazd - Typ morfologiczny: SA(rs)bc – galaktyka spiralna bez poprzeczki (SA), z pierścieniową strukturą wewnętrzną (rs) i umiarkowanie luźnymi ramionami (bc); klasyfikowana jako flokulentna (ramiona poszarpane w świetle widzialnym, symetryczne w podczerwieni) - Jasność (całkowita), (powierzchniowa): 9,3 mag, brak danych katalogowych (niska jasność powierzchniowa zewnętrznych partii) - Położenie: Gwiazdozbiór Psów Gończych (Canes Venatici) - Współrzędne: Rektascensja: 13h 15m 49s Deklinacja: +42° 01′ 46″ - Sezonowość: wiosna (kwiecień–czerwiec) na półkuli północnej, najlepiej widoczna w maju, gdy kulminuje najwyżej nad horyzontem około północy; część Grupy M51 (razem z Galaktyką Wir)</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/abell-1656</loc>
    <lastmod>2026-05-03</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/Abell1656.png</image:loc>
      <image:title>Abell 1656: Gromada w Warkoczu Bereniki</image:title>
      <image:caption>Kolejny powrót do uwiecznionego już obiektu. Gromada galaktyk Abell 1656 w konstelacji Warkocza Bereniki, tym razem w dopieszczonej wersji, z należytym czasem akwizycji. Co tu dużo mówić...jeśli którekolwiek z moich zdjęć miałoby dobitnie przedstawiać bezmiar wszechświata, to myślę że to nie ma sobie równych. Setki galaktyk, wszystkie ponad 300 milionów lat światlnych od Ziemi, w każdej miliardy różnych światów, a wszystko uchwycone amatorskim sprzętem... Ciekawostka: W 1933 roku szwajcarski astronom Fritz Zwicky badał prędkości galaktyk w gromadzie Coma i odkrył coś niezwykłego: galaktyki poruszały się tak szybko, że gromada powinna się dawno rozpaść. Aby utrzymać te galaktyki razem, musiała istnieć ogromna ilość niewidocznej masy - około 400 razy więcej niż tej, którą widzimy. Tak narodziło się pojęcie ciemnej materii. - Dystans: około 320-330 milionów lat świetlnych - Rozmiar: ponad 20 milionów lat świetlnych średnicy dla całej gromady - Liczba galaktyk: ponad 1000 zidentyfikowanych członków - Położenie: Konstelacja Warkocza Bereniki (Coma Berenices) - Współrzędne: Rektascensja: 12h 59m 48s Deklinacja: +27° 53′ 31″ - Sezonowość: najlepiej widoczna wiosną na półkuli północnej, szczególnie od marca do maja</image:caption>
    </image:image>
  </url>
  <url>
    <loc>https://www.konuzastro.pl/galeria/sh2-114</loc>
    <lastmod>2026-05-28</lastmod>
    <changefreq>monthly</changefreq>
    <priority>0.8</priority>
    <image:image>
      <image:loc>https://www.konuzastro.pl/gallery/deep-space/SH2-114.png</image:loc>
      <image:title>Sh2-114: Latający Smok</image:title>
      <image:caption>Sh2-114 (Sharpless 114), czyli Latający Smok 🐉 w konstelacji Łabędzia. Jest to jednocześnie przykład tego, że nawet w dobrze poznanym regionie może czaić się coś ciekawego i wartego uwiecznienia. Stwór charakteryzuje się skomplikowaną, włóknistą strukturą zjonizowanego gazu, która w niezwykły sposób przypomina rozpostarte skrzydła mitycznego smoka przemierzającego kosmos. Uważa się, że ten delikatny wygląd nie wynika z pozostałości po supernowej, ale jest kształtowany przez wiatry gwiazdowe pochodzące z gorących, masywnych gwiazd, oddziałujące z polami magnetycznymi w środowisku międzygwiazdowym. Ciekawostka: W tym samym polu widzenia - trochę powyżej głównego obiektu, wyglądająca na pierwszy rzut oka jak większa czerwona gwiazda - znajduje się Kronberger 26 (Kn 26), niewielka dwubiegunowa* (taka była pierwotna klasyfikacja) mgławica planetarna odkryta w 2006 roku przez austriackiego astronoma-amatora Matthiasa Kronbergera. Obiekt ten tak naprawdę jest potwierdzonym spektroskopowo członkiem rzadkiej podklasy czterobiegunowych* mgławic planetarnych, wykazującym dwie wyraźne pary płatów (charakterystyczne, symetryczne struktury gazu w kształcie stożków od strony biegunów), które wskazują na złożoną historię ewolucji jego gwiazdy centralnej. - Dystans: około 3850 lat świetlnych - Rozmiar: około 100 lat świetlnych (cały kompleks), ~90&apos; na niebie - Masa: brak precyzyjnych danych - Typ: Mgławica emisyjna HII o charakterystycznej, włóknistej strukturze - Jasność: (całkowita): brak danych katalogowych (skrajnie niska jasność powierzchniowa) - Położenie: Konstelacja Łabędzia - Współrzędne: Rektascensja: 21h 21m 08s Deklinacja: +38° 42′ 22″ - Sezonowość: Najlepiej widoczna latem i jesienią (lipiec-październik) na półkuli północnej, najwyżej nad horyzontem w sierpniu i wrześniu</image:caption>
    </image:image>
  </url>
</urlset>